Tomasz Oświeciński to aktor amator, który zdobył popularność dzięki filmom Patryka Vegi. Przez kilka lat grał również w serialu "M jak miłość". Jego córka Maja Oświecińska poszła w ślady ojca.
Maja Oświecińska zrezygnowała z nauki w szkole
Widzowie mogą ją znać z serialu "Na Wspólnej". Wciela się w Julkę, która jest córką Igora, granego przez Jakuba Wesołowskiego. Okazuje się, że łączenie pracy na planie z obowiązkami szkolnymi, było dla niej zbyt trudne. Nie tylko ze względu na samą naukę, ale atmosferę i komentarze, jakie słyszała na swój temat.
To Maja Oświecińska słyszała od nauczycieli
Z tego powodu Maja Oświecińska wraz z rodzicami podjęła decyzję o edukacji domowej. Mam negatywne wspomnienia z nauczycielami ze szkół, dlatego też jestem na nauczaniu domowym przez ilość pracy - to po pierwsze, po drugie przez to, jak byłam traktowana przez nauczycieli - wyznała w rozmowie z Plejadą. Dodała, że to właśnie nauczyciele nazywali ją "gwiazdeczką".
Nie mogłam na przykład poprawić sprawdzianów, bo "gwiazdeczka była na planie". Były też docinki: "zapytajmy naszej gwiazdy", "co powie nasza gwiazda". Jeśli chodzi o rówieśników, to nie mam żadnych negatywnych wspomnień i zawsze trafiłam na wspaniałych ludzi wokół siebie - wyznała Maja Oświecińska.
"Płakała, nie chciała iść do szkoły"
Tomasz Oświeciński wyznał, że to Leszek Lichota zasugerował, by Maja przeszła właśnie na edukację domową. Przyznał, że nie należy do rodziców, którzy się awanturują, ale ta sytuacja sprawiła, że podjął konkretne kroki.
Jeśli ktoś ma takie podejście, to po prostu nie powinien być pedagogiem. Było też dużo innych sytuacji, że Maja po prostu nie chciała iść do szkoły, płakała. Ja też byłem uczniem i też miałem taką sytuację, że "ta pani na mnie się uwzięła". Ale jeśli słyszysz, że dziecko drży i nie chce iść do szkoły, to coś musi w tym być - powiedział Tomasz Oświeciński.
Co Maja Oświecińska uważa na temat edukacji domowej?
Maja przyznała, że na początku bała się, że sama nie da rady, ale okazało się, że ten sposób nauki jest dla niej przyjemny. Jak przerobiłam pierwszy rok tej szkoły, to stwierdziłam, że nie chcę wracać do normalnej szkoły. Od siódmej klasy podstawówki jestem na edukacji domowej - a teraz jestem w trzeciej liceum. W międzyczasie byłam przez pół roku w normalnym liceum. Szybko tego pożałowałam - powiedziała Maja Oświecińska.
Dodała, że edukacja domowa to taki system, w którym trzeba być mocno zdyscyplinowanym. Edukacja domowa to nie jest sposób na ściąganie. Trzeba się serio uczyć. Nawet jeżeli się prześlizgniesz, to jak napiszesz maturę? - powiedziała córka Tomasza Oświecińskiego.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.