Dziennik.pl logo

Protest maszynistów po tragedii w Sokolnikach. Wielkie utrudnienia na torach

54 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
pociąg tory kolej pkp intercity
pociąg tory kolej pkp intercity/Shutterstock
Po tragicznej katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych maszyniści zrzeszeni w Związku Zawodowym Maszynistów Kolejowych wprowadzają drastyczne środki ostrożności. W piątek od północy do północy składy w całej Polsce pokonają każdy przejazd kolejowo-drogowy z prędkością zaledwie 20 km/h. Pasażerowie muszą przygotować się na ogromne opóźnienia, ale związkowcy podkreślają, że ludzkie życie ma wyższy priorytet niż rozkład jazdy.

W środę około godziny 11.30 Polska kolejna przeżyła wstrząs. Na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko drogi krajowej nr 12 doszło do dramatycznego zderzenia pociągu Intercity relacji Lublin – Szczecin z samochodem ciężarowym.

Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że kierowca ciężarówki wjechał na tory mimo włączonego czerwonego świetlnego sygnału zabraniającego wjazdu. Siła uderzenia okazała się potężna. Z szyn wypadła elektryczna lokomotywa oraz dwa pierwsze wagony, którymi podróżowało ponad 114 osób, w tym trójka członków załogi. W wyniku wypadku zginęła pasażerka pociągu.

Zdecydowana reakcja maszynistów

W obliczu tragedii Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) zwołała w środę nadzwyczajne posiedzenie. Uczestnicy spotkania przyjęli specjalną uchwałę, w której zaapelowali do wszystkich maszynistów w kraju.

W piątek, od północy do godziny 24.00, każdy pociąg w Polsce przejedzie przez przejazdy kolejowo-drogowe z przepisową, bezpieczną prędkością wynoszącą maksymalnie 20 km/h. Leszek Miętek, prezes ZZM, podkreśla podczas czwartkowej konferencji prasowej, że środowisko maszynistów wykazuje pełne poparcie dla tej akcji. Kolejarze wykorzystają do tego celu obowiązujące przepisy prawa, w tym regulacje kodeksu pracy.

Pasażerowie muszą przygotować się na opóźnienia

Związkowcy otwarcia ostrzegają pasażerów przed poważnymi utrudnieniami. W piątek składy złapią spore, a miejscami nawet bardzo duże opóźnienia na trasach w całym kraju.

Organizatorzy protestu nie mają jednak wątpliwości, że podjęli słuszną decyzję. Lepsze jednodniowe opóźnienia w rozkładach jazdy niż kolejne dramaty i śmierć niewinnych ludzi na polskich torach – argumentują przedstawiciele maszynistów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProtest maszynistów po tragedii w Sokolnikach. Wielkie utrudnienia na torach »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj