Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć w płomieniach zamiast w rzeźni

21 maja 2009, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Osiem krów zginęło w płonącej ciężarówce na warszawskim Bródnie. Pożar tylko przyśpieszył ich śmierć, bo zwierzęta i tak jechały do rzeźni.

"Na skrzyżowaniu Trasie Toruńskiej z ul. Rembielińską zapalił się silnik ciężarówki - relacjonuje Joanna Węgrzyniak z Komendy Stołecznej Policji. Kierowca zdążył opuścić auto zanim całe stanęło w płomieniach, nie zdążył jednak uwolnić nietypowego ładunku.

Samochodem jechało osiem krów. Dwie z nich zginęły na miejscu, najprawdopodobniej zatrute czadem. Kolejne były poparzone i weterynarz zdecydował o ich uśpieniu. Zwierzęta przeznaczone były do uboju i jechały do rzeźni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj