Mieli od 16 do 19 lat i już bohatersko gasili pożary w drużynie Ochotniczej Straży Pożarnej pod Krakowem. Ale policjanci odkryli, że pięciu młodych ludzi nieprzypadkowo miało ręce pełne roboty. Bo pożary traw i gospodarstw, które gasili to były podpalenia. Podpalali młodzi strażacy, bo im się nudziło.
Na koncie pięciu młodych są . To przez nich paliły się . Poszkodowani rolnicy swoje .
W niedzielę podpalaczy zatrzymała policja. Mają i byli członkami w jednej z miejscowości niedaleko Krakowa.
"Zarzucono im, że podpalali i powodowali pożary celem , w której następnie brali czynny udział jako strażacy" - powiedział . Dlaczego to robili? "Nudzili się i chcieli się wykazać" - precyzuje Nowak.
Młodzi podpalacze przyznali się do winy. . Ale prokurator pozwolił im poczekac na rozprawę w domu i nie wystąpił z wnioskiem o aresztowanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|