Władze miejscowości Fucking niedaleko Salzburga postanowiły zainstalować kamery w pobliżu znaków z jej nazwą. Jednak nie po to, aby tropić piratów drogowych czy przestępców. Chcą śledzić turystów, którzy w tak niezwykłych okolicznościach... uprawiają seks.
Nazwa miejscowości budzi wiele kontrowersji. Od lat zdziwieni turyści zatrzymywali się w wiosce z czystej ciekawości. Na początku robili sobie Do czasu.
Turystom przestało to wystarczać. Co odważniejsi zaczęli Zmusiło to władze do zainstalowania Mają nadzieję, że to powstrzyma podnieconych turystów.
Miejscowość została odkryta około 1070 roku, ale jej nieprzyzwoita nazwa sięga już VI wieku. Została zaczerpnięta od nazwiska pana Focko. jej mieszkańcy głosowali w Mieli wypowiedzieć się, czy chcą zmiany nazwy na inną. Władze pytały ich o to, bo
Mieszkańcy Fucking stanowczo sprzeciwili się zmianie nazwy na mniej kontrowersyjną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|