Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą przymusowe urlopy w Jelfie

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zarząd jeleniogórskiej Jelfy poprosi część pracowników, by wzięli zaległe urlopy. A to dlatego, że zakład od czwartku nie produkuje leków. Ile osób pójdzie na przymusowy wypoczynek? Nie wiadomo. Władze fabryki, która wypuściła do aptek zatruty corhydron, wciąż się zastanawiają.
Od czwartkowego wieczora w Jelfie stoją wszystkie linie produkcyjne. Takie polecenie wydał Główny Inspektor Farmaceutyczny, który wysłał do Jeleniej Góry swoich kontrolerów. A ci od rana do wieczora dokładnie sprawdzają cały zakład i notują ewentualne nieprawidłowości.

Inspekcja ma naprawdę ekspresowe tempo. Bo normalnie sprawdzanie zakładu trwa nawet kilka tygodni. Jednak przypadek Jelfy jest wyjątkowy. Trzeba ustalić, czy niebezpieczna pomyłka dotyczy tylko corhydronu. Czy może takich groźnych wpadek było więcej.

Sprawę pomyłkowego napełnienia fiolek z corhydronem, lekiem zwiotczającym mięśnie, bada również jeleniogórska prokuratura. Jeżeli znajdzie winnego skandalu z podmianą leków, będzie mu groziło nawet osiem lat więzienia.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj