Zimą krakowskie fontanny wyschną. Wodę zastąpią w nich snopy kolorowego światła. A wokół rozbrzmiewać będzie muzyka. Pierwsza kolorowa muzyczna iluminacja już działa - nieopodal Barbakanu na Plantach.
Na razie wokół fontanny słychać muzykę Piotra Czajkowskiego. Ale co jakiś czas repertuar ma się zmieniać. Fontanna ma "śpiewać" między innymi
standardy jazzowe. A potem do grona świecących na kolorowo fontann mają dołączać następne.
Władze miasta nie boją się zimowej pogody - śniegu, mrozu czy deszczu. Bo kolumny schowali tak, że zimno i wilgoć nic im nie zrobią. "Najbardziej boimy się wandali" - mówią.
Władze miasta nie boją się zimowej pogody - śniegu, mrozu czy deszczu. Bo kolumny schowali tak, że zimno i wilgoć nic im nie zrobią. "Najbardziej boimy się wandali" - mówią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz