Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska chce wydania białoruskiego szpiega

12 października 2007, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski wymiar sprawiedliwości nie zasypia gruszek w popiele. Na Litwę pojechał prokurator krajowy Janusz Kaczmarek, żeby starać się o przekazanie nam zatrzymanego tam białoruskiego szpiega. Na razie wiadomo, że mężczyzna próbował werbować inne osoby, które też miały szkodzić naszemu krajowi.

Znaków zapytania jest w tej sprawie wiele. Nie jest jasne, kogo Białorusin szpiegował, nie ma też pewności, na rzecz którego państwa działał. Ale potwierdzono, że zbierał informacje o członkach polskiego rządu. Namawiał też do szpiegowania inne osoby. Przede wszystkim przedsiębiorców. Spotykał się z nimi na Litwie i w obwodzie kaliningradzkim.

Polska stara się o ekstradycję szpiega. Dlatego w Wilnie Janusz Kaczmarek spotkał się z szefostwem litewskiej Prokuratury Generalnej. I tam potwierdził, że zatrzymany mężczyzna zagrażał bezpieczeństwu Polski. Litwini mówią, że przyglądali się temu Białorusinowi już od dłuższego czasu. A zatrzymali go na wyraźną prośbę Warszawy.

I to kolejny dowód na to, że na Wilno zawsze możemy liczyć. Litwa wsparła nas też wcześniej w sporze o zakaz sprzedaży do Rosji polskiej żywności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj