Jednym głosem przeszła poprawka, która wykreśliła z raportu zdanie o więzieniach w Starych Kiejkutach, gdzie podobno mieli być trzymani terroryści.
Jedyne, co zarzucają nam europosłowie, to bardzo słaba współpraca z komisją. Nasi ministrowie i posłowie nie przyszli na przesłuchania. Do tego udowodniono, że lądował u nas jeden z samolotów z więźniami. Ale innych przypadków współpracy z CIA nie było.
Włochom, Wielkiej Brytanii, Niemcom, Szwecji, Austrii, Macedonii i Bośni postawiono cięższe zarzuty. Komisja zarzuca tym krajom, że pomagały amerykańskim agentom porywać podejrzanych o terroryzm.
Specjalna komisja przedstawi raport na lutowym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego. Jeśli zostanie przyjęty, na kraje, które mają najcięższe zarzuty, mogą zostać nałożone sankcje gospodarcze.