30-letni gorzowianin, który oszukiwał na aukcjach internetowych, wpadł w ręce policji. Mundurowi mieli sporo szczęścia. Przez trzy lata mężczyzna ukrywał się w Niemczech. Tam wystawiał w serwisach aukcyjnych luksusowe samochody i wyłudzał od kupujących pieniądze. Wpadł, bo chciał odwiedzić rodzinne strony.
Policjanci zatrzymali oszusta, gdy tylko przekroczył polsko-niemiecką granicę. Szukali go listami gończymi od 2004 roku. Wtedy został skazany na trzy lata więzienia za oszustwa. Jednak zamiast potulnie zgłosić się do więzienia, przestępca uciekł do Niemiec. I tam spokojnie przez trzy lata oszukiwał internautów, którzy chcieli kupić od niego luksusowe samochody.
Oszustwo nie był skomplikowane. Gorzowianin wystawiał na aukcji luksusowe auto, a naiwni kupujący wpłacali w ciemno pieniądze na jego konto. Samochodów jednak nigdy nie otrzymali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|