Ministerstwo Sprawiedliwości nie tyle chce zaostrzyć kary, co zasady karania. By młodociani bandyci byli traktowani jak dorośli nie tylko w przypadku, gdy popełnią najgorsze zbrodnie -
zabiją lub ciężko kogoś zranią.
Zgodnie z nowelizacją na wiele lat do więzienia trafić będą mogli już 15-latkowie skazani nawet za udział w bójce, za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia, okrutne znęcanie się czy
gwałt. I nie będą się już mogli tłumaczyć młodością - sąd złagodzi karę tylko w bardzo, ale to bardzo wyjątkowych przypadkach.
Ale ta nadzwyczajna łagodność nie pomoże jednak recydywistom - ci bezwarunkowo będą odpowiadać jak dorośli, cokolwiek złego znów zrobią.
Zaostrzenie sposobu karania nieletnich przestępców popiera prawnik karnista, profesor Piotr Kruszyński. "15-latkowie powinni być sądzeni jak dorośli. Bo w tym wieku już dobrze
wiedzą, co robią" - tłumaczy ekspert.
Jego zdaniem, trzeba jeszcze zmienić przepisy, które teraz pozostawiają sądowi decyzję, czy nieletni oprawca to jeszcze nieświadome dziecko, czy już dojrzały bandyta. Bo wytyczne w prawie
każdy sędzia może rozumieć inaczej. "Dziś te przyczyny określone w kodeksie są mało precyzyjne. To są ogólniki" - tłumaczy w rozmowie z dziennikiem.pl profesor
Kruszyński.
Projekt ministerstwa ma trafić pod obrady rządu już w lutym. Na razie - jak powiedział dziennikowi.pl Janusz Kopciński z Ministerstwa Sprawiedliwości - trwają konsultacje. Resort wysłał
projekt do innych ministerstw, sądów, prokuratur i poprosił o ocenę. "Przeważają oceny pozytywne i jest bardzo mało zgłaszanych poprawek" - tłumaczy Kopciński. I dodaje,
że najpewniej wiosną projektem zajmą się posłowie.
Oto szczegóły zmian:
1) Tak jest teraz: Nieletni mogą odpowiadać przed sądem jak dorośli tylko za najpoważniejsze przestępstwa, np. morderstwo i spowodowanie ciężkiego uszkodzenia zdrowia.
Tak ma być: 15-letni przestępca będzie sądzony jak dorosły za wszystkie zbrodnie (zagrożone karą co najmniej trzech lat więzienia) i najpoważniejsze występki, m.in. udział w bójce, pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia, a także za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem, zgwałcenie czy chuligaństwo stadionowe.
2) Tak jest teraz: Nie ma żadnych szczególnych kar dla nieletnich recydywistów.
Tak ma być: 15-letni recydywista będzie bezwarunkowo sądzony jak dorosły.
3) Tak jest teraz: Nieletni może być skazany tylko na 2/3 maksymalnej wysokości kary za dane przestępstwo - np. jeśli przestępstwo jest zagrożone karą 15 lat więzienia, to nieletni dostanie najwyżej 10 lat.
Tak ma być: Nie będzie ograniczania wysokości kary wobec nieletnich.