Wcześnie zaczęli bandycką karierę. Zamiast siedzieć w szkolnych ławkach, trzej chłopcy w wieku 11, 14 i 17 lat z Myszkowa (Śląskie) woleli okradać samochody. Policja ustaliła, że przez ostatnie pół roku włamali się do 26 aut. Kradli głównie radia.
Wpadli na gorącym uczynku. Patrol policji zatrzymał dwóch starszych złodziei, gdy akurat mieli przy sobie panel radia samochodowego. Szybko okazało się, że był kradziony.
Podczas przesłuchania szybko wygadali się, że wraz z 11-latkiem włamywali się do aut od października zeszłego roku. W sumie nazbierało się 26 samochodów, z których kradli co się dało - głównie radioodtwarzacze CD oraz CB radia. Część łupów sprzedawali swoim znajomym, a resztę oddawali 23-letniemu paserowi. W jego mieszkaniu także znaleziono przedmioty pochodzące z różnych przestępstw.
Policjanci szukają teraz wszystkich osób, do których samochodów włamali się młodociani bandyci. A o dalszym losie złodziei zdecyduje sąd dla nieletnich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|