Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny zwrot w sprawie cieśniny Ormuz. Irańskie władze wydały komunikat

dzisiaj, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cieśnina Ormuz
Kolejny zwrot w sprawie cieśniny Ormuz. Irańskie władze wydały komunikat/ShutterStock
W piątek Teheran powiadomił, że otwiera cieśninę Ormuz dla statków handlowych. Teraz w tej sprawie nastąpił kolejny zwrot. Irańskie władze ogłosiły "powrót do stanu poprzedniego i ścisłą kontrolę armii" nad tym szlakiem wodnym". Komunikat przekazała agencja Tasnim, cytując komunikat połączonego dowództwa wojskowego Iranu.

Irańskie władze ostrzegają ws cieśniny Ormuz

Irańskie władze ostrzegły, że będą nadal blokować tranzyt przez cieśninę, dopóki USA nie zniosą blokady morskiej wybrzeża Iranu.

"W następstwie wcześniejszych porozumień Islamska Republika Iranu zgodziła się, w dobrej wierze, zezwolić ograniczonej liczbie tankowców i statków handlowych na kontrolowany przepływ przez cieśninę Ormuz. Niestety, Amerykanie, notorycznie łamiąc obietnice, nadal dopuszczają się bandytyzmu i piractwa pod przykrywką tak zwanej blokady" - oświadczyła irańska armia w komunikacie cytowanym przez agencję Tasnim.

Donald Trump potwierdził otwarcie cieśniny Ormuz

W piątek władze Iranu ogłosiły otwarcie cieśniny Ormuz dla wszystkich statków handlowych na czas trwania rozejmu w wojnie z USA i Izraelem, czyli do wtorku (21 kwietnia) wieczorem. Prezydent USA Donald Trump potwierdził otwarcie tego szlaku wodnego, zapowiadając jednocześnie utrzymanie blokady irańskich portów do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia z tym państwem.

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf zagroził w reakcji na stanowisko Waszyngtonu, że władze w Teheranie ponownie zamkną cieśninę, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady morskiej Iranu.

Sytuacja w cieśninie Ormuz

Teheran zablokował Ormuz, a tym samym ruch do i z Zatoki Perskiej, w pierwszych dniach wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Cieśnina jest kluczowym szlakiem transportu surowców energetycznych z Zatoki Perskiej. W normalnych warunkach trasą tą przepływa 20 proc. zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego.

Wstrzymanie ruchu przez Ormuz spowodowało wzrost cen gazu i ropy na światowych rynkach. Cena baryłki ropy Brent przed wojną wynosiła około 70 dolarów, a w marcu wzrosła do blisko 120 dolarów. W piątek wynosiła blisko 100 dolarów, a po ogłoszeniu otwarcia Ormuzu przez Iran spadła poniżej 90.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj