Dziennik Gazeta Prawana logo

Gilowska nie dostała pomocy w szpitalu MSWiA

12 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wicepremier Zyta Gilowska pośrednio potwierdza zarzuty wobec Mirosława G. - ordynatora kardiochirurgii w szpitalu MSWiA w Warszawie. Według prokuratury, zabił on pacjenta i brał ogromne łapówki. Gilowska opowiada, że kiedy trafiła do tego lekarza ponad trzy lata temu, odmówiono jej pomocy.

"Ten szpital jest mi nieźle znany. Tam byłam hospitalizowana i tam stawiano diagnozę co do stanu mojego serca. Miałam okazję poznać bohatera obecnych wydarzeń" - mówiła wicepremier w Radiu TOK FM. Zyta Gilowska chce o tym opowiedzieć szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Mariuszowi Kamińskiemu.

Pani wicepremier mówi jasno: "W istocie odmówiono mi pomocy, a także wprowadzono w błąd co do stanu zdrowia. A mówimy o poważnej chorobie serca" - podkreśliła. Jednak nie chce zdradzić więcej szczegółów na ten temat.

CBA zaapelowało o kontakt do wszystkich osób, które zetknęły się z próbą wymuszenia łapówki przez Mirosława G. lub wręczały mu łapówkę. Jeśli zgłoszą się same, nie poniosą żadnych konsekwencji. Numery telefonów do CBA to: 0 665 674 734 i 0 608 351 511.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj