Podtrzymuję wszystko to, co powiedziałem. Z niczego się nie wycofuję - tak minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro komentuje zamieszanie wokół swoich wypowiedzi o zatrzymanym przez CBA kardiologu. I dodaje, że dowody obciążające Mirosława G. są mocne.
"Kiedy mówiłem o postawionym zarzucie - również o zarzucie zabójstwa - to nie mówiłem o tym, że ja taki zarzut stawiam, tylko że prokurator postawił zgodnie ze swoim sumieniem, zebranym materiałem dowodowym i obowiązującym prawem" - powiedział minister sprawiedliwości w radiowych "Sygnałach Dnia".
Ziobro stwierdził też, że w świetle dowodów, które prokuratura ma już w rękach, Mirosław G. to człowiek zdemoralizowany. "I fakty to potwierdzają" - dodał. Zapowiedział też, że wkrótce ujawniony zostanie materiał dowodowy.
Prowadząca w tej sprawie śledztwo warszawska Prokuratura Okręgowa postawiła Mirosławowi G. kilkanaście zarzutów dotyczących korupcji i zarzut zabójstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl