Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezesi krakowskiego lotniska wstydzą się Papieża

12 października 2007, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władzom lotniska w karkowskich Balicach nie podoba się obecna nazwa portu lotniczego. Już wkrótce Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawała II może nazywać się Airport Kraków.
Prezesi krakowskiego lotniska postanowili, że ich "światowej sławy" port lotniczy będzie nosił angielskojęzyczną nazwę. Jak pomyśleli, tak zrobili. Zamówili już nawet firmę marketingową, która za ciężką kasę chce zmienić nazwę lotniska i rozpropagować ją za granicą - pisze "Fakt"

Jak według nowych planów ma nazywać się Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice im. Jana Pawła II? Urzędnicy wymyślili, że najlepszą nazwą dla obiektu będzie Airport Kraków. Co z imieniem wielkiego Polaka? Podobno w nazwie ma pozostać imię Jana Pawła II, ale nie wiadomo w jakiej formie. Dlaczego port w Balicach nie może nazywać się po prostu Lotniskiem im. Jana Pawła II?

"Fakt" próbował skontaktować się z szefostwem portu lotniczego. Nikt nie chciał udzielić nam komentarza, ale wiemy, że prezes w Balicach już przebąkuje coś o pozostawieniu w nazwie imienia Jan Pawła II.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj