Filety z kurczaka, surówka i ziemniaki, do tego zupa, wszystko przygotowane przez najlepszego kucharza w mieście. W czasie popołudniowej sjesty do dyspozycji świeżutka prasa. Oto co ma dla swoich podopiecznych izba zatrzymań w Siemianowicach Śląskich.
Takie luksusy czekają każdego, kto wpadnie w ręce policjantów. Dniówka na utrzymanie zatrzymanego to aż 150 zł, więc każdy przestępca czy chuligan może liczyć na prawdziwe luksusy. Bo kto by nie chciał dobrze się najeść, poczytać prasę, wypocząć, a wszystko na koszt społeczeństwa.
Jak pisze "Dziennik Zachodni", za pobyt w izbach płacą tylko ci, którzy w izbach trzeźwieją. Cała reszta ludzi, w tym ci, którzy odpowiadają za drobne wykroczenia, nie musi wydawać ani złotówki. Za nich płaci państwo z naszych podatków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl