Makabryczne odkrycie w Krakowie. Robotnicy budujący dom wykopali z ziemi ludzkie szczątki. "Najpierw myśleli, że to jakieś zwierzę, ale gdy wykopali czaszkę, mieli już pewność, że chodzi o człowieka" - mówi prokurator Jacek Para.
Przerażeni budowlańcy natychmiast zadzwonili po policję. "Niewiele możemy powiedzieć o tym makabrycznym znalezisku. Na pewno zwłoki nie są bardzo stare i nie pochodzą np. z okresu II wojny światowej. Wszystko wskazuje na to, że zostały zakopane nie dawniej niż rok temu" - mówi prokurator.
Jacek Para dodaje, że więcej o tajemniczych szczątkach będzie wiadomo za kilka dni, po wstępnej sekcji. "Powinniśmy już wtedy wiedzieć, kogo wykopali robotnicy. Postaramy się też ustalić, jak zginęła ta osoba" - informuje Para. Ale nie będzie to łatwe, bo robotnicy znaleźli jedynie czaszkę i fragment ramienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|