Dziennik Gazeta Prawana logo

Truskawki gniją w foliowych torebkach

13 października 2007, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Któż z nas tego nie zna? Kupujesz truskawki, a sprzedawczyni pakuje je do foliowych toreb. Po drodze myślisz już o tych owocach polanych śmietaną i posypanych cukrem. W domu rozpakowujesz siatkę i...z soczystych truskawek została cieknąca masa

Sezon na truskawki w pełni. Na straganach pełno łubianek z tymi pysznymi owocami. Ale uwaga! Gdy pozwolisz, aby sprzedawczyni przesypała je do foliowych siatek, możesz zapomnieć o deserze. Ściśnięte w siatce, bez dostępu powietrza, momentalnie fermentują i pleśnieją. I nadają się wtedy tylko do kosza.

"Truskawki to bardzo kruche, delikatne owoce" - potwierdza "Faktowi" naukowiec z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach, mgr Jerzy Mochecki. "Jak są zbierane w upał i długo transportowane, szybko tracą swe walory. A wrzucone do siatki momentalnie gniją i obchodzą pleśnią" - dodaje. A pleśnie, które atakują truskawki, zawierają mykotoksyny to jedne z najsilniej trujących substancji! Powodują przewlekłe zatrucia, uszkadzają układ nerwowy, atakują nerki, wywołują raka.

Co więc ma zrobić? Warto poprosić o łubiankę, albo przyjść z własnym koszykiem. Tylko wtedy mamy gwarancję, że po powrocie do domu będziemy mogli rozkoszować się pysznym deserem, radzi "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj