Opóźnienia sięgające nawet kilku godzin mogą mieć pociągi z Warszawy do Krakowa i Katowic. Rano niedaleko Grodziska pod pociąg rzucił się mężczyzna. Zginął na miejscu. Ruch na torach trzeba było wstrzymać aż do momentu przyjazdu prokuratora.
61-letni mężczyzna wpadł pod koła pociągu w okolicach Grodziska Mazowieckiego. Przez dwie godziny trasa była zupełnie zablokowana.
Pociągi ekspresowe i InterCity, choć już kursują po swoich stałych trasach, mogą być opóźnione nawet o kilka godzin. Zablokowana została Centralna Magistrala Kolejowa, dlatego pociągi musiały jeździć okrężną drogą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|