"Arcybiskup Stanisław Wielgus nie dostał zaproszenia od Rodziny Radia Maryja i nie wybiera się na pielgrzymkę do Częstochowy" - zakomunikował ks. Mieczysław Puzewicz. Rzecznikowi powiedział to sam abp Wielgus, który z prasą się nie kontaktuje.

O planowanej pielgrzymce pisał redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. "Arcybiskup Wielgus ma być przywitany jako ktoś w rodzaju męczennika. Stanie się to w obecności władz państwowych i posłów. Wszyscy mieli zostać zaskoczeni reakcją tłumu i biskupów, którzy owacyjnie przyjmą Wielgusa" - można było przeczytać na blogu Sakiewicza.

Ale zaprzecza wszystkiemu rzecznik. "Sakiewicz pisze nieprawdę" - powiedział ks. Puzewicz. "Nikt z kręgu Rodziny Radia Maryja nie składał takiego zaproszenia; abp Wielgus nie wybiera się do Częstochowy na pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja i w planach duszpasterskich czy intelektualnych nie ma spotkania ze środowiskami związanymi z Radiem Maryja" - wyjaśnił.

Abp Stanisław Wielgus po rezygnacji z funkcji metropolity warszawskiego zamieszkał w Lublinie.