Mundurowi, których w nocy zaalarmował pobity mężczyzna, nie dowierzali mu, gdy tłumaczył, że w grupie przestępców jest nastolatka w zaawansowanej ciąży. Okazało się jednak, że napadniętemu wcale się nie przewidziało.

Pięcioosobowy gang, w którym wyróżniała się dziewczynka z pokaźnym brzuchem, rzucił się na niego na jednej z wrocławskich ulic. Dusili mężczyznę, wykręcali ręce. Potem zabrali mu telefon komórkowy i srebrny łańcuszek.

Zaalarmowani policjanci zajrzeli na podwórka i pobliskie ulice. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Szybko złapali ciężarną przestępczynię i jej kolegów.

Czterej mężczyźni mają od 14 do 34 lat. Wszyscy byli pijani. Nastolatka - na szczęście trzeźwa - trafiła do izby dziecka, a jej kompani do izby wytrzeźwień. Dorosłym grozi nawet 12 lat więzienia, nastolatkom poprawczak. Dodatkowo 18-latek - jak się okazało, przyszły tatuś - odpowie za kontakty seksualne z małoletnią.