Dziennik Gazeta Prawana logo

Mógł umrzeć przez strajk lekarzy

13 października 2007, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tylko minuty dzieliły chorego od śmierci. Miał pękniętą aortę brzuszną i wewnętrzny krwotok. Ale głodujący lekarze w łódzkim szpitalu im. Kopernika odmówili mu udzielenia pomocy. Na szczęście udało się na czas przewieźć pacjenta do innego szpitala.

Po raz pierwszy od czasu rozpoczęcia strajku pracowników służby zdrowia szpital Kopernika nie był w stanie udzielić pomocy choremu z zagrożeniem życia. Doktor Mirosław Stelągowski, rzecznik regionalnego komitetu strajkowego, wyjaśnia, że to z powodu prowadzonego przez lekarzy strajku głodowego.

Strajkujący lekarze wczoraj poinformowali, że nie są już w stanie wypełniać wszystkich swoich obowiązków, a życie lub zdrowie dwóch tysięcznych chorych może być w niebezpieczeństwie.

Służby wojewody łódzkiego do tej pory twierdziły, że pacjentom nic nie grozi z powodu strajku lekarzy. Jednak dziś - po raz pierwszy - przekazały do Ministerstwa Zdrowia informację o możliwym zagrożeniu dla łódzkich pacjentów.

W Łodzi jest przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich, który ma zbadać, czy zdrowie chorych jest zagrożone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj