Poinformował o tym w czwartek jeden z nich - podpułkownik Karol Kopczyk. "Mamy zaplanowane czynności na wszystkie dni naszego pobytu, łącznie ze środą, dniem naszego wyjazdu" - przekazał dziennikarzom Kopczyk, wychodząc razem z majorem Jarosławem Sejem z siedziby Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

Reklama

Prokurator zaznaczył, że przesłuchania świadków nie zostały jeszcze zakończone. "Nie zakończyliśmy przesłuchań. Będą jeszcze trwały czynności. Ustaliliśmy terminy i będziemy kontynuowali czynności. Mamy jeszcze piątek, poniedziałek, wtorek i - być może - nawet jeszcze środę przed naszym wyjazdem" - powiedział.

Kopczyk ponownie podkreślił, że polscy prokuratorzy mieli możliwość zadawania pytań. "Mieliśmy możliwość zadawania pytań, a świadkowie odpowiadali na zadawane pytania. Nie było najmniejszych problemów, jeśli chodzi o odpowiedzi świadków. Nie mogę powiedzieć nic więcej na temat przebiegu czynności procesowych" - oświadczył.

Polscy prokuratorzy wojskowi przebywają w Moskwie od 2 lutego. Celem ich wyjazdu, jak informowano wcześniej, jest zapoznanie się ze zgromadzonym w toku rosyjskiego śledztwa materiałem dowodowym oraz udział w przesłuchaniach świadków.

Prokurator generalny Andrzej Seremet poinformował w poniedziałek, że polscy prokuratorzy przygotowali listę kilkudziesięciu pytań do świadków. Dodał, że "aktywnie uczestniczą w przesłuchaniach" i "mogą zadawać każde pytanie osobom przesłuchiwanym".

Z kolei naczelny prokurator wojskowy, generał Krzysztof Parulski zapowiedział w czwartek, że w nadchodzący poniedziałek i wtorek polscy prokuratorzy będą uczestniczyć w Moskwie w "uzupełniających przesłuchaniach" rosyjskich świadków.



Seremet podał we wtorek, że polscy prokuratorzy wojskowi, którzy tego dnia uczestniczyli w przesłuchaniu kierownika lotów ze Smoleńska, podpułkownika Pawła Plusnina, nie wyczerpali listy pytań do niego i będą się starać o przesłuchanie uzupełniające. Według rosyjskiego prawa, przesłuchanie świadka może trwać tylko przez osiem godzin.

Wiadomo też, że w środę przesłuchiwany był kierownik strefy lądowania z lotniska Siewiernyj, major Wiktor Ryżenko. 4 lutego Parulski rozmawiał telefonicznie z przewodniczącym Komitetu Śledczego FR Aleksandrem Bastrykinem m.in. na temat przesłuchań rosyjskich kontrolerów i udziału w nich polskich prokuratorów. Omówiono także zasady wzajemnego udostępniania materiałów prowadzonych śledztw.