Zabezpieczanie dokumentów ma związek ze śledztwem prowadzonym przez poznańską prokuraturę okręgową, a dotyczącym nieprawidłowości przy modernizacji stadionu. Śledztwo zostało wszczęte z zawiadomienia CBA. Jak stwierdził w czwartek prezydent Poznania, fakt badania przez CBA dokumentów związanych z tą inwestycją "jest czynnością normalną".

Reklama

Agenci weszli do Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, Urzędu Miejskiego, Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji oraz spółki Euro Poznań 2012.

"Prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu dokumentów związanych z inwestycją i dotyczących postępowania w sprawie zamontowania elementów niezgodnych z projektem. Chcemy pozyskać dokumentację m.in. od straży pożarnej związaną z zastrzeżeniami dotyczącymi tej inwestycji, a także wszystkie dokumenty projektowe znajdujące się w urzędzie miasta i w spółce Euro Poznań 2012" - poinformowała PAP Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Prezydent Poznania Ryszard Grobelny podkreślił, że miasto przekaże prokuraturze wszelkie dokumenty, które interesują śledczych.

"Fakt, iż duże inwestycje w Polsce są kontrolowane, nie powinno w ogóle wpływać na wizerunek miasta. To jest czynność normalna i jakiekolwiek czynności kontrolne nie powinny być żadnym ewenementem. W tym przypadku prokurator prowadzi postępowanie i poprosił o zabezpieczenie dokumentów. My oczywiście wszelkie dokumenty udostępnimy" - powiedział.

Centralne Biuro Antykorupcyjne od lutego prowadziło kontrolę dotyczącą rozbudowy stadionu. Na początku czerwca skierowało dwa doniesienia do poznańskiej prokuratury okręgowej, a ta wszczęła śledztwa.



Pierwsze dotyczy doprowadzenia spółki Euro Poznań 2012 do niekorzystnego rozporządzenia środków finansowych w kwocie ok. 10 mln zł przez wykonawcę robót związanych z montażem niepalnych materiałów. Zmieniono przewidziane w projekcie wykonawczym materiały z wełny mineralnej na styropian. Przedmiotem tego postępowania jest też kwestia niedopełnienia obowiązku należytego nadzoru nad realizacją inwestycji i poświadczenia nieprawdy w dokumentach dotyczących zakończania prac wymiany styropianu na wełnę mineralną.

Drugie postępowanie dotyczy niedopełnienia obowiązków poprzez podpisanie umowy na wykonanie projektów architektury wnętrz trybun w trybie zamówienia z wolnej ręki, a nie przetargu. Zdaniem prokuratury mogło dojść w ten sposób do działania na szkodę interesu publicznego, gdyż zamówienie nastąpiło w sposób niezapewniający zachowania zasad uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców.

Reklama

Z kolei prokuratura apelacyjna w Poznaniu od ponad miesiąca prowadzi śledztwo w sprawie niekorzystnego rozporządzenia środkami finansowymi w kwocie ok. 220 tys. zł przez wykonawców robót oświetleniowych na stadionie.

Jak powiedział rzecznik prokuratury apelacyjnej Andrzej Laskowski, jest podejrzenie dokonania zamiany przewidzianych w projekcie wykonawczym materiałów oświetleniowych i zawyżenie w związku z tym ich kosztów nabycia i transportu.

Poznański Stadion Miejski jest pierwszą z czterech polskich aren Euro 2012 oddaną do użytku. Modernizacja obiektu, który może pomieścić ponad 43 tysiące widzów, kosztowała ok. 713 mln zł.