Dziennik Gazeta Prawana logo

Adwokat od "trumny na kółkach" poszukiwany listem gończym. Kozanecki nie stawił się w więzieniu

4 maja 2026, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adwokat od "trumny na kółkach" poszukiwany listem gończym. Kozanecki nie stawił się w więzieniu
Adwokat od "trumny na kółkach" poszukiwany listem gończym. Kozanecki nie stawił się w więzieniu/Shutterstock
Paweł Kozanecki jest poszukiwany przez policję. Za adwokatem, który został skazany na 1,5 roku więzienia wystawiono list gończy. Mężczyzna w 2021 roku spowodował na drodze śmiertelny wypadek. Teraz tzw. mecenas od "trumny na kółkach" nie stawił się do odbycia kary.

W wypadku zginęły dwie kobiety

Kozanecki pięć lat temu był sprawcą wypadku na trasie Barczewo - Jeziorany. Zginęły w nim dwie kobiety. Auto marki Mercedes prowadzone przez adwokata zderzyło się czołowo z Audi 80, którym podróżowały 53-latka i 67-latka. Mecenasowi i jego rodzinie nic się nie stało.

Niedługo po wypadku Kozanecki stwierdził, że wypadek był konfrontacją "trumny na kółkach", jak nazwał auto zmarłych kobiet i bezpiecznego samochodu.

Adwokat nie stawił się w zakładzie karnym

Ostatecznie Paweł K. został skazany na rok i 6 miesięcy więzienia oraz 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jego adwokat złożył wniosek o możliwość odbywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, ale na razie nie został on rozpatrzony. To jednak nie wstrzymuje wykonania kary.

Kozanecki jednak nie stawił się w zakładzie karnym. 30 kwietnia policja opublikowała komunikat o poszukiwaniu mężczyzny na podstawie art. 177 § 2 Kodeksu karnego, dotyczącego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Poszukiwania prowadzi Komisariat Policji nr 3 w Łodzi. Funkcjonariusze udostępnili dane identyfikacyjne oraz apelują o kontakt do osób, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu skazanego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj