Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierz groził posłance. Wysłał jej w liście trzy naboje

12 września 2011, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
57-letni mężczyzna wysłał do lubuskiej posłanki list z groźbami pozbawienia życia. Były w nim trzy naboje do pistoletu - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Grzegorz Szklarz. Nie ujawnił, o którą posłankę chodzi ani z jakiego jest ugrupowania.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte na początku września br., po zgłoszeniu od pokrzywdzonej. Po kilku dniach policja zatrzymała podejrzanego - mieszkańca miejscowości w pobliżu Zielonej Góry. Usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych pod adresem parlamentarzystki, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Szklarz powiedział, że podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do napisania i wysłania listu oraz wyjaśnił powody swojego postępowania; miał zdenerwować się jedną z inicjatyw gospodarczych posłanki.

Nadawcę listu ustalili zielonogórscy policjanci m.in. dzięki pomocy biegłych z zakresu informatyki, biologii, balistyki i daktyloskopii. Po zatrzymaniu okazało się, że podejrzany jest żołnierzem zawodowym, a z zamiłowania myśliwym, dlatego też ma dostęp do broni i amunicji.

Po przedstawieniu zarzutu 57-latek został zwolniony. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji i poręcznie majątkowe w kwocie 3 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj