Dziennik Gazeta Prawana logo

Co dzieje się w MSW? Urzędnicy zdradzają główne grzechy resortu

3 lipca 2013, 07:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz
Fatalna opinia pracowników o resorcie Bartłomieja Sienkiewicza /Newspix
Dyrektorzy departamentów MSW fatalnie oceniają swoje ministerstwo. Ich zdaniem resort działa nieefektywnie i jest opanowany przez klany urzędników.

Klanowość, niska efektywność i słaba koordynacja działań - takie są trzy grzechy główne MSW. Zdefiniowali je sami dyrektorzy resortowych departamentów w wewnętrznej ankiecie, której treść poznał DGP. Badania, które mają dać obraz sytuacji w MSW, prowadzone są z inicjatywy dyrektora generalnego resortu Wojciecha Kijewskiego. Przeczytaliśmy wewnętrzny raport podsumowujący ankietę przeprowadzoną w ostatnich dniach maja.

- stoi w dokumencie. Dyrektorzy definiują jako sytuację, w której zasadniczą rolę odgrywają związki nieformalne pomiędzy pracownikami. Jako kolejny z grzechów wymienili .

Poprosiliśmy o komentarz biuro prasowe MSW. - napisał pełniący obowiązki rzecznika prasowego Paweł Majcher.

Bardziej rozmowni są pracownicy gmachu przy Batorego, gdy zagwarantuje się im anonimowość. - komentuje jeden z doświadczonych dyrektorów. Inny z naszych rozmówców dodaje: J - mówi.

Na jednym ze spotkań kadra kierownicza MSW omówiła wyniki ankiet przeprowadzanych wśród pracowników. To efekt wprowadzenia tzw. SZOK-u, czyli Systemu Zintegrowanej Oceny Komórek. - uznali sami pracownicy. Po dyskusji na poziomie dyrektorów zdecydowano, że pilnie zostanie wdrożona inna uwaga pracowników. Ma ruszyć jednolity rejestr opracowywanych aktów prawnych w MSW, którego dotąd brakowało

Z lektury dokumentu wynika, że dyrektorzy resortu długo również dyskutowali nad jasną, czytelną dla obywateli misją organizacji. Ostatecznie zdecydowali się na formułę: , która to propozycja wygrała z , a także: .

Jest bardzo prawdopodobne, że wkrótce podobne ankiety będą wypełniać zwykli urzędnicy i kadra kierownicza kancelarii premiera. Według nieoficjalnych informacji DGP ich zwolennik, dyrektor Wojciech Kijowski, ma awansować do bezpośredniego otoczenia premiera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj