Córka Anny Samusionek błaga prezydenta o pomoc. Napisała list

| Aktualizacja:

"Błagam i proszę, aby Państwo mi pomogli być z tatusiem i błagam o pomoc w walce o moje prawa dziecka, ponieważ je mam" - pisze córka aktorki Anny Samusionek w dramatycznym liście do prezydenta Bronisława Komorowskiego i pierwszej damy Anny Komorowskiej.

wróć do artykułu
  • ~Hektor
    (2013-09-12 06:41)
    To dziecko to geniusz. Sama pisze list do prezydenta. Nieźle.
  • ~jancz
    (2013-09-12 08:43)
    No tak! Matka madzi siedzi w pierdlu, więc teraz mamy Samusionków. Byle tylko nie myśleć o szarej codzienności. Niezłego mamy prezydenta skoro uważa się, że powinien być wciągnięty w rodzinny spór. Tak jest, to jest sprawa dla prezydenta 38-milionowego kraju.
  • ~syl26
    (2013-09-11 22:08)
    nikt nie wie jak tam jest, ale faktycznie dziwi postępowanie dziewczynki i przekazywane przez nią treści. brzmią bardzo dorośle.czy nikt nią nie manipuluje?
  • ~dindon
    (2013-09-12 06:12)
    Taa, jak mi żona nie daje to chyba też zwrócę się do Prezydenta. I jego żony.
  • ~Widz
    (2013-09-12 07:40)
    A kim jest ta Samusionek??? Takich "aktorek" są setki w tym kraju.
  • ~taki_jeden
    (2013-09-12 06:45)
    "Taa, jak mi żona nie daje to chyba też zwrócę się do Prezydenta. I jego żony."
    Jeśli chodzi o Panią Prezydentową,ja bym nie ryzykował...nie daj Bóg się zgodzi i będziesz musiał z tym żyć :))
  • ~Marek
    (2013-09-12 08:19)
    Podobnych spraw jest w Polsce dziesiątki tysięcy :( : www.dzielnytata.pl
  • ~Skandal
    (2013-09-12 07:27)
    Zastanawiam się czy w Polsce nie obowiązuje poufność korespondencji? Korespondencja ma charakter poufny w państwach cywilizowanych . Widocznie uznano ,że dziecko nie jest w stanie zaskarżyć gazetę o łamanie prawa. Ciekawe jakby zareagowali redaktorzy gazety gdyby ich prywatna korespondencja była tematem publicznej debaty?
  • ~max
    (2013-09-12 11:13)
    Zuber ma prawa rodzicielskie, ma zakaz kontaktow o które pozstarala się mama i to było powodem 3 ucieczki dziecka od matki!
  • ~Killmenow
    (2013-09-12 08:23)
    Nie rozumiem dlaczego to musi być problem , dziecko od miesiąca jest "samo", rodzice nie nie mogą jakby wywierać na niego presji , samo wybiera, a wręcz błaga żeby ją zabrać od wyrodnej matki bo ma najlepszego tatusia na świecie , tatuś dobrze sobie radzi i ma 500% gotowości i możliwości żeby opiekować się dzieckiem , a ktoś się zastanawia czy nie było by lepiej dla zdrowia psychicznego dziecka jakby została z matką !

    Tak, wszyscy wiemy że matka jest najważniejsza , zwłaszcza jak jest zdrowo p...dolnięta .
  • ~kali
    (2013-09-12 08:39)
    Te dzieci jeszcze nie mogą pisać jak się je krzywdzi http://wpolityce.pl/wydarzenia/62248-jak-reaguja-dzieci-na-program-rownosciowe-przedszkole-chlopcy-gryza-i-placza-nie-chca-ubierac-sie-w-dziewczynskie-rzeczy
  • ~Kuba
    (2013-09-12 08:49)
    Problem jest od dziesiątków lat jeden W sądach rodzinnych, w 95%, orzekają kobiety. Mające swoje, lepsze czy gorsze, doświadczenia życiowe. Panny, rozwódki lub będące w nieudanym związku. Kobieta nie ucieknie od swoich emocji. Biologia. Jest przed okresem albo już po.
  • ~lenia
    (2013-09-12 10:20)
    Fajna matka z tej Anny Samusionek. Nawet własne dziecko nie chce mieć z nią nic wspólnego. Potwór.
  • ~WAW
    (2013-09-12 09:24)
    ~uwaga2013-09-12 08:58

    Domyśłam się, że pani S. głosował n aPOdłą Organizcję, prawda?
    Bo oasuje do niej jak ulał...
    ---
    MOGLA TEZ GLOSOWAC NA Psychopatów I Sukinsynów, ALE TEGO NIE WIEMY...
  • ~Andrzej Kołczyński
    (2013-09-12 09:58)
    Problem, pamiętając o jej wieku należałoby raczej mówić o tragedii, małej Andżeliki Samusionek znam tylko z notek, trudno nazwać je artykułami, zamieszczonych w necie.

    Mimo to, moim zdaniem, można zaryzykować tezę, iż pani Anna Samusionek cierpi na kompleks Medei.

    Ważny, jak to często bywa w tego typu sprawach, jest także wątek finansowy. Matka walczy o prawo do opieki nad dzieckiem, i pozbawienie tego prawa ojca, ponieważ obawia się, że musiałaby płacić alimenty, gdyby to ojciec był opiekunem Andżeliki, zamiast je otrzymywać jak ma to miejsce obecnie.

    Nie mam żadnych wątpliwości, z którą z kobiet występujących w przypowieści o królu Salomonie, dwóch kobietach i dziecku należałoby kojarzyć panią Anne Samusionek.

    Dziecko w tej sytuacji zasługuje na współczucie i, przede wszystkim, na pomoc.

    Pozdrawiam,
    Andrzej Kołczyński

    .P.S. Jaki jest poziom sądownictwa w Polsce - każdy wie. By nie być posądzony o bycie męską szowinistyczną świnią nic nie napiszę o "damach" z łańcuchem z orłem "na uwięzi" na piersi.
  • ~Po co ci ceelebryci decyduja sie na dzieci?
    (2013-09-12 10:39)
    Ot jak celebryci zwani " inteligencja" ,dbaja o wlasne tylki a dzieci maja gdzies.

    Zgnilizna ,rozpusta ,wszelka swolocz w 80% tych drani ceni sobie bardziej sex i kase i zadni sa pokazywania w "lusterku" ,a w wiekszosci to oszlifowane hamy.

    Taki Kret ,chwali sie ze kupi sobie z kochanka dom ,kogo to obchodzi? Po co ten pajac zdecydowal sie na dziecko? ,zeby je zostawic i wziac nowa dupe,dno ,kompletne.
  • ~Zbyszek
    (2013-09-12 13:45)
    Andrzej przegiąłeś z tym twoim popolo minuto czyli szaraczkami intelektualnymi. Obrażasz osoby które są zniesmaczone zachowaniem Zubra, ojca szalonego co mści się na Ani. A gdzie twoje oburzenie na wpisy opluwające Anię? Jakoś nie widzę. Czy też jesteś wynajęty przez Tymochowicza i zaliczasz się do popolo grasso czyli wyższej warstwy intelektualnej? Daj spokój facet, nie pajacuj.
  • ~Widz2
    (2013-09-12 14:21)
    ~Skandal - jesteś naiwna/y przecież widać, że wszystko już było wcześniej ustawione media gotowy materiał robią tylko kopiuj / wklej. Kochany tatuś dba o to aby temat ciągle był "żywy". Tu nie chodzi o dziecko tylko o zemstę na byłej żonie!!!
  • ~Kajtek
    (2013-09-12 14:27)
    Do listu Angeliki dotarli reporterzy Superstacji - przecież to śmieszne jakie dotarli, został im przyniesiony. To dopiero dziennikarstwo!!! Tak ciężkiej pracy tylko pozazdrościć! :) :) :). Ludzie nie dajcie sobą manipulować.
  • ~Andrzej Kołczyński
    (2013-09-12 14:31)
    Re: ~Zbyszek2013-09-12 13:45
    "Andrzej przegiąłeś z tym twoim popolo minuto czyli szaraczkami intelektualnymi. Obrażasz osoby które są zniesmaczone zachowaniem Zubra, ojca szalonego co mści się na Ani. A gdzie twoje oburzenie na wpisy opluwające Anię? Jakoś nie widzę. Czy też jesteś wynajęty przez Tymochowicza i zaliczasz się do popolo grasso czyli wyższej warstwy intelektualnej? Daj spokój facet, nie pajacuj."

    *****************************************************************************************
    Co do zarzutu pajacowania odpowiem Lemem: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

    Zarzut, dyplomatycznie mówiąc, "bylejakości intelektualnej" postawiony w moim wcześniejszym wpisie to dowód na to, że nie jest mi obce miłosierdzie.

    Nie mieszkam w Polsce. Z Waszym krajem, Polski takiej jaka ona jest dziś nie potrafiłbym uznać za moją, nic mnie nie łączy.

    Zaglądam na polskie fora internetowe w ramach upewniania się, że u Was wciąż trwa "wojna myszy" (a propos kto, kiedy i w jakich okolicznościach użył tego określenia; znajomość historii kłania się!).

    Wasze polskie fora są kopalnią wiedzy na temat Waszej kondycji intelektualnej ...i nie tylko. Dobry analityk wiele może się dowiedzieć.

    ************************************************************************
    Co do treści artykułu, notki, o losach małej Andżeliki, to nadal uważam, że matka woląca raczej widzieć własne dziecko w "bidulu" niż pod opieką jej ojca jest bardzo złą matką.

    Sądy powinny kierować się dobrem dziecka a nie interesami któregokolwiek z rodziców. 11-letnie dziecko powinno mieć prawo do wyboru z którym z rodziców chce mieszkać. Państwo powinno ingerować nie wtedy ego i interesy finansowe, w tym przypadku matki, jednego z rodziców doznały uszczerbku, ale wtedy gdy dziecku dzieje się krzywda.

    Pozdrawiam,
    Andrzej Kołczyński

Może zainteresować Cię też: