Prawie sześć tygodni. Tyle na zwolnieniu chorobowym przebywał średnio żołnierz w 2013 r. To o dwa dni więcej niż w 2012 r. Na drugim biegunie jeśli chodzi o chorowitość są: Państwowa Straż Pożarna i Agencja Wywiadu. Średnio funkcjonariusz AW na zwolnieniu chorobowym spędza tylko sześć dni w roku. Z czego wynika tęgie zdrowie polskich szpiegów? – – zastanawia się były pracownik Agencji Wywiadu. – – dodaje. Co ciekawe, jakiś czas temu wprowadzono zasadę, że jeśli funkcjonariusz AW przebywa na zwolnieniu chorobowym dłużej niż trzy miesiące, to zostaje zbadany przez wewnętrzny zespół lekarski. Wcześniej takie badanie odbywało się po sześciu miesiącach.
Dane o liczbie dni pochodzą z wypowiedzi szefa Agencji Wywiadu. W trakcie dyskusji nad zmianą świadczeń na zwolnieniu chorobowym szefowie służb sprzeciwiali się obniżeniu należnych świadczeń ze 100 do 80 proc. podstawowego uposażenia. Wtedy zwierzchnik agencji stwierdził, że jego pracownicy na zwolnieniu chorobowym przebywają tylko sześć dni w roku. Ale mimo kilkukrotnych próśb AW nie podała nam oficjalnych wyliczeń.
Jeśli chodzi o cywilów, to z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dotyczą firm do 20 pracowników) wynika, że przeciętna długość zwolnień lekarskich, które pracownik przyniósł, wynosiła 12,46 dnia w 2012 r. i 12,3 w 2013 r.
Dlaczego Polacy, którzy noszą mundur, częściej chodzą na zwolnienia chorobowe niż cywile? – – wyjaśnia dr Piotr Zawadzki z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego. – – dodaje politolog.
Być może to zmiany na rynku pracy wpływają na to, że m.in. pogranicznicy są coraz zdrowsi. – – mówi st. chor. Agnieszka Golias. –– dodaje rzeczniczka prasowa Straży Granicznej.
Od 1 czerwca funkcjonariusze służb na zwolnieniu chorobowym dostają tak jak cywile 80 proc. swojego uposażenia. To także może się przyczynić do zmniejszenia liczby dni, kiedy przebywają na zwolnieniu chorobowym.