Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedynak: Nie wylądowaliby nawet, gdyby byli sami w kokpicie

8 kwietnia 2015, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kapitan Wiesław Jedynak
Kapitan Wiesław Jedynak/PAP Archiwalny
To lądowanie nie mogło się udać - stwierdził w Kontrwywiadzie RMF FM kpt Wiesław Jedynak. Pilot i ekspert, który zasiadał w tzw. komisji Millera, przyznał jednak, że jego zdaniem, gdyby załoga pracowała w skupieniu, być może udałoby się jej bezpiecznie odejść z lotniska w Smoleńsku i wylądować gdzie indziej.

Wiesław Jedynak przypomina, że zapis o braku sterylności kokpitu rządowego tupolewa, którym delegacja z prezydentem na czele 10 kwietnia 2010 roku leciała do Smoleńska, znalazł się w raporcie komisji kierowanej przez Jerzego Millera. -- stwierdził ekspert w Kontrwywiadzie RMF FM. Wyjaśniał również, że zadania, które wykonywała załoga, były rozdzielone nierównomiernie. M.in. dlatego przeciążony był kapitan samolotu. 

Na pytanie Konrada Piaseckiego, czy piloci, podchodząc do lądowania na lotnisku w Smoleńsku, powinni wyprosić wszystkich z kokpitu i zająć się wykonywaniem zadania, kpt Jedynak odpowiedział: .

Dodał jednak, że nawet w takiej sytuacji lądowanie nie miało prawa się powieść - kluczowe tu bowiem były warunki atmosferyczne i brak odpowiedniego wyposażenia na lotnisku. - - przekonywał. Nie był już tak kategoryczny, jeśli chodzi o ocenę szans na bezpieczne odejście z lotniska w Smoleńsku. Przyznał, że szanse na to były, ale jest "obszar lekkich dywagacji".

Wczoraj radio RMF FM opublikowało nowe stenogramy rozmów odczytanych z rejestratora z kokpitu tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku. Wynika z nich m.in., że do samego końca w kabinie pilotów był generał Andrzej Błasik. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj