Dziennik Gazeta Prawana logo

Proces Brunona Kwietnia: Obrońcy wnoszą o uchylenie wyroku 13 lat więzienia

5 kwietnia 2017, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Brunon Kwiecień na sali rozpraw
Brunon Kwiecień na sali rozpraw/PAP
Uchylenia wyroku 13 lat więzienia dla Brunona Kwietnia za przygotowywanie zamachu terrorystycznego na Sejm i przekazania tej sprawy do ponownego rozpoznania chcą jego obrońcy. W środę Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznaje ich apelacje.

W grudniu 2015 r. krakowski sąd okręgowy uznał Kwietnia - doktora chemii i b. pracownika Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie - za winnego przygotowywania zamachu terrorystycznego na konstytucyjne organy RP, usiłowania nakłaniania dwóch studentów do przeprowadzenia takiego zamachu oraz nielegalnego posiadania broni i handel nią. Skazał go za to na karę łączną 13 lat pozbawienia wolności.

Apelację od tego wyroku złożyła obrona, zaskarżając wyrok w całości - co do winy i co do kary. Obrońcy wskazywali m.in. podczas środowych wystąpień na dowolne interpretowanie materiału dowodowego. Według obrony było to sprzeczne z zasadami uczciwości i doświadczenia życiowego – i w ten sposób doszło do uznania winy oskarżonego i wymierzenia mu rażąco surowej kary.

Ponadto – zdaniem obrońców - proces był nieuczciwy, ponieważ sędzia przewodnicząca została wyznaczona wbrew kolejności, zaś "kolejność przeprowadzanych czynności była sprzeczna z zasadą realizacji zasady prawdy materialnej" (obrona uważa, że na początku sprawy nie przesłuchano najistotniejszych świadków). Dowodem nieuczciwości procesu według obrony były także m.in.: wątpliwości dotyczące bezstronności ławników, nierówność traktowania stron, co przejawiało się także w sposobie traktowania świadków, skrupulatna kontrola obrońców, zakaz używania przez nich laptopów, brak zgody sądu na nagrywanie rozpraw i interwencja przewodniczącego składu w sprawie niektórych z obrońców do izby adwokackiej.

Obrońcy powtórzyli również argumenty podnoszone przed sądem I instancji, którym sąd nie dał wiary w wyroku: że Brunon Kwiecień padł ofiarą nielegalnej gry operacyjnej ABW. Świadkami incognito w procesie byli m.in. agenci ABW pod przykryciem, którzy kontaktowali się z Kwietniem pod koniec jego działalności i doprowadzili do ujęcia go. Tego wątku będzie dotyczyć niejawna część rozprawy w czwartek.

Apelację złożył też obrońca współoskarżonego Macieja O., skazanego na dwa lata w zawieszeniu za nielegalny handel i posiadanie broni.

Prokurator wnosi o oddalenie apelacji

Zdaniem oskarżyciela publicznego apelacje obrońców są bezzasadne, a ich argumenty nie zasługują na uwzględnienie. - mówił przed sądem prokurator Mariusz Krasoń. Jak podkreślił, proces odbywał się z poszanowaniem prawa, a "niekorzystny wyrok dla oskarżonego i obrońców nie upoważnia do emocjonalnego zarzucania sądowi nieuczciwości - jak robili to obrońcy Brunona Kwietnia".

Zdaniem prokuratora bezzasadne okazały się zarzuty przydzielenia sprawy niewłaściwemu sędziemu - sprawę otrzymał sędzia pierwszy na liście do przydzielenia sprawy w tym wydziale. Podobnie bezzasadne były według niego zarzuty stronniczości ławników, zarzuty co do przyjętego przez sąd planu przesłuchiwania świadków czy oddalania pewnych wniosków dowodowych, do czego sąd ma prawo i co świadczy o obiektywizmie sądu.

Jak podkreślił prok. Krasoń, który oskarżał też w I instancji, nie stwierdził żadnych uchybień, które mogłyby wskazywać na nieprawidłowy przebieg procesu. W swoim wystąpieniu przeanalizował także wszystkie dowody, wskazujące jego zdaniem na winę oskarżonego, którą uznał sąd.

Według prokuratora także w przypadku Macieja O. sąd dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i wydał prawidłowy wyrok - tym też motywował wniosek oskarżenia o oddalenie apelacji i utrzymanie w mocy wyroku skazującego Brunona Kwietnia Macieja O.

Sąd po wysłuchaniu stron odroczył rozprawę do czwartku. Będzie wówczas na posiedzeniu niejawnym zapoznawał się dalszą częścią argumentów obrońców, dotyczących niejawnej części procesu. Po południu odbędzie się kolejna jawna część rozprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj