Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana czasu jednak zostanie? Radio ZET: Unijna dyrektywa zastopuje inicjatywę PSL

13 października 2017, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba Komisji Europejskiej
Siedziba Komisji Europejskiej/Shutterstock
Choć projekt PSL zakładał, że możliwe będzie wprowadzenie w Polsce jednorodnego czasu, czyli bez konieczności przechodzenia z letniego na zimowy, to wdrożenie zmian ogranicza - co do zasady - unijna dyrektywa, podało Radio ZET.

Mowa o dyrektywie z 19 stycznia 2001 roku. Ta szczegółowo określa, kiedy zaczyna się i kończy czas letni w całej Unii Europejskiej.

"W 2014 roku Komisja Europejska zleciła analizę, z której wynika, że zharmonizowany czas we wszystkich krajach wspólnoty jest niezbędny ze względu na wspólny rynek", przypomina Radio ZET. A analiza KE głosi, że "gdyby któryś z krajów zdecydował się nie zmieniać czasu z letniego na zimowy i odwrotnie - spowodowałoby to niedogodności i zakłócenia dla obywateli i przedsiębiorstw".

Kosiniak-Kamysz: "Głupia" zmiana czasu, która "męczy" Polaków

Wcześniej sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych poparła jednogłośnie projekt ustawy autorstwa PSL, który zakłada brak zmiany czasu na letni i zimowy. Czas letni miałby, zgodnie z założeniami, obowiązywać cały rok, od 1 października 2018 r. - wyjaśnił w środę szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL podkreślił na konferencji w Sejmie, że nie jest to finał prac, bo było to pierwsze czytanie. - - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Przyznał, że nie może powstrzymać radości, bo to jest jeden z niewielu projektów, który cieszy się takim poparciem społecznym i posłów. PSL motywowało swój projekt - który przygotował poseł ugrupowania Marek Sawicki - m.in. względami ekonomicznymi, zdrowotnymi i społecznymi.

Rozróżnienie na czas zimowy i letni stosuje się w blisko 70 krajach na całym świecie. Obowiązuje we wszystkich krajach europejskich z wyjątkiem Islandii i Białorusi. W 2014 roku na stałe na czas zimowy przeszła Rosja. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949 i 1957-1964; obecnie obowiązuje nieprzerwanie od 1977 roku.

List do marszałka Sejmu oraz do przewodniczącego komisji administracji i spraw wewnętrznych, żeby na najbliższym posiedzeniu Izby był rozpatrzony projekt ustawy o zatrzymaniu czasu letniego, o skończeniu z tą - zdaniem Kosiniaka-Kamysza - "głupią" zmianą czasu, która "męczy" Polaków, szef PSL skierował pod koniec września.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj