Dziennik Gazeta Prawana logo

UOKiK bierze się za pokazy dla seniorów. "Nieuczciwe firmy muszą ponosić dotkliwe konsekwencje"

31 lipca 2018, 06:36
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
zebranie
zebranie/Shutterstock
Urząd szykuje przepisy mające utrudnić życie nieuczciwym firmom, które sprzedają drogie i niepotrzebne sprzęty czy usługi. Ich ofiarą najczęściej padają osoby starsze.

Specjalne zaproszenie na badania lekarskie, które w praktyce są marketingową prezentacją przeprowadzoną przez handlowca niemającego kompletnie nic wspólnego z medycyną. Albo informacja o wygranej wycieczce, która w rzeczywistości okazuje się pokazem sprzętu AGD, cudownych garnków albo magicznych kocy leczących żylaki. Podczas takich imprez klientów podstępem skłania się do zakupu rzeczy wątpliwej jakości po mocno zawyżonych cenach. Albo do zawarcia niekorzystnych umów na dostawę mediów, z których trudno się wycofać.

Według ostrożnych szacunków branży sprzedaży bezpośredniej przynajmniej 5 proc. z prawie 38 tys. transakcji zawartych w zeszłym roku podczas takich spotkań i prezentacji było efektem nieuczciwych działań sprzedawców.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że falę oszustw trzeba w końcu powstrzymać. Proponuje wprowadzenie mechanizmów, które mają chronić klientów. Przede wszystkim chce obowiązkowej rejestracji pokazów w Inspekcji Handlowej. Do tego organizatorzy mają jasno określać cel prezentacji. Jeśli tego nie zrobią – wszystkie zawarte umowy sprzedaży zostaną uznane za bezskuteczne.

– wylicza sankcje Marek Niechciał, szef UOKiK.

Urząd chciałby też zakazu sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych poza lokalem firmy.

Proponowane zmiany 16 lipca zostały przesłane do Komitetu Społecznego Rady Ministrów. "Podjęto decyzję o powołaniu zespołu roboczego, w skład którego wejdą poszczególne resorty z kompetencjami pozwalającymi na współpracę z UOKiK w zakresie dokonania niezbędnych zmian legislacyjnych" – poinformowało nas Centrum Informacyjne Rządu.

Nowe regulacje mogą wejść w życie w 2019 r. Do ich wdrożenia potrzeba zmiany kilku ustaw, w tym o działalności Inspekcji Handlowej i o prawach konsumenta.

Branża deklaruje poparcie dla zmian w przepisach, choć twierdzi, że już teraz są instrumenty do walki z nieuczciwymi sprzedawcami, tylko policja i prokuratura ich nie wykorzystują.

W lipcu prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął kolejne postępowanie przeciwko firmie działającej na rynku sprzedaży bezpośredniej. Mowa o NMedical, działającej również pod marką NovuMedical. Powód: firma zaprasza na badania, które okazują się pokazem handlowym, a konsumenci się skarżą, że nie mogą odstąpić od zawartych umów. Wśród poszkodowanych są osoby starsze. Z wyliczeń przygotowanych dla DGP wynika, że urząd prowadzi już 43 takie postępowania. To o 13 więcej niż przed rokiem.

– tłumaczy Marek Niechciał, prezes UOKiK. I dodaje, że teraz problemem są zaproszenia na bezpłatne badania, np. serca. – – tłumaczy Marek Niechciał.

W samej Łodzi w ciągu roku – jak wylicza urząd – odbyło się już ponad 600 pokazów. Do tego rośnie katalog sprzedawanych tą drogą towarów i usług. Do garnków i pościeli popularnych 10–20 lat temu dołączyły obecnie towary o tzw. leczniczych właściwościach, a także pakiety ubezpieczeniowe. Zwiększa się wartość towarów sprzedawanych na pokazach. Jeszcze kilka lat temu nie przekraczała jednorazowo 8–10 tys. zł. Dziś jest to nawet 16 tys. zł i więcej.

O skali zjawiska świadczy też wszczęcie zbiorowego śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Płocku. Jest prowadzone przeciwko pięciu firmom, z których jedna oferuje usługi telemedyczne, druga sprzedaż energii, a pozostałe trzy to operatorzy alternatywni działający na rynku usług telekomunikacyjnych. W sumie obsłużyły one ok. 330 tys. klientów. Według prokuratorów poszkodowanych jest ok. 10 tys. osób. – Pierwszej firmie, a dokładnie osobom nią zarządzającym, zostały postawione zarzuty. W momencie gdy były formułowane, osób pokrzywdzonych było 500. Z naszego śledztwa wynika jednak, że ich liczba wynosi 5 tys. Na podstawie zabezpieczonego materiału dowodowego mamy adresy tych osób. Obecnie trwają czynności procesowe – mówi prokurator Maciej Antosiewicz z płockiej prokuratury okręgowej. I dodaje, że osoby te zostały oszukane łącznie na 500 tys. zł.

– podkreśla Marek Niechciał.

Przy opracowaniu listy zmian urząd czerpał z rozwiązań stosowanych w innych krajach UE, m.in. w Austrii czy Niemczech sprzedaż niektórych produktów poza lokalem jest zakazana, a na Słowacji istnieje obowiązek notyfikacji pokazu w inspekcji handlowej na 20 dni przed jego datą.

Lista propozycji trafiła już do Komitetu Społecznego Rady Ministrów. Po wakacjach mają ruszyć prace nad zmianami. Warto dodać, że znajdują one poparcie branży sprzedaży bezpośredniej. – – komentuje Mirosław Luboń, dyrektor Generalny Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej. I dodaje, że nowe przepisy na pewno będą dodatkowym obciążeniem biurokratycznym dla uczciwie działających firm. – – mówi Luboń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj