W trwających w Oświęcimiu uroczystościach 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz bierze udział ponad 200 ocalałych z Polski i różnych zakątków świata, a także 60 delegacji państw i organizacji międzynarodowych.
- wspominał Turski.
Dodał, że "wedle wszelkiego prawdopodobieństwa" nie doczeka już następnego jubileuszu, dlatego chciałby zwrócić się do młodego pokolenia. podkreślił Turski.
Przytoczył też słowa ocalałego z Auschwitz, pisarza, włoskiego Żyda Primo Levi'ego: "to się wydarzyło to znaczy, że się może wydarzyć, to znaczy, że się może wydarzyć wszędzie, na całej ziemi".
Jak mówił, w Europie w większości wywodzimy się z tradycji judeochrześcijańskiej, zarówno ludzie wierzący, ale i niewierzący przyjmują, jako swój kanon cywilizacyjny - Dziesięcioro przykazań.
mówił zwracając się do młodego pokolenia Turski.
- kontynuował Turski - - zaznaczył b. więzień Auschwitz.
Turski opowiadał też, że kiedy w 1965 r. uczestniczył w zorganizowanym przez Martina Luthera Kinga marszu przeciwko segregacji rasowej na południu USA z Selmy do Montgomery ludzie, którzy dowiedzieli się, że był w Auschwitz pytali go, "jak myślisz to chyba tylko w Niemczech coś takiego mogło być czy mogłoby być gdzieś indziej". mówił Turski. - - ocenił.
Marian Turski urodził się 26 czerwca 1926 r. w Druskiennikach w rodzinie polskich Żydów jako Mosze Turbowicz. Po wybuchu wojny wraz z rodziną znalazł się w getcie łódzkim. Członkowie jego rodziny zostali wywiezieni do Auschwitz. Mariana Turskiego w pewnym stopniu chronili przyjaciele z podziemnej organizacji "Lewica związkowa", do której należał. Został deportowany dopiero w sierpniu 1944 r. jednym z ostatnich transportów do Auschwitz z łódzkiego getta.
W styczniu 1945 r. Marian Turski przeżył marsz śmierci do Buchenwaldu, a w kwietniu, gdy do obozu zbliżały się wojska amerykańskie, drugi marsz do Theresienstadt. Tam właśnie, chory na tyfus, doczekał wyzwolenia przez Rosjan.
Po zakończeniu wojny Turski zamieszkał w Warszawie. Od 1945 r. działał w młodzieżowej organizacji PPR, a następnie pracował w wydziale prasy PZPR. Od 1958 r. kierował działem historycznym tygodnika "Polityka".
Marian Turski działa m.in. w Żydowskim Instytucie Historycznym, Stowarzyszeniu Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II wojnie światowej oraz Międzynarodowej Radzie Oświęcimskiej. W 1997 r. Marian Turski został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, w 2007 r. otrzymał Krzyż Zasługi I Klasy Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec za zasługi na rzecz stosunków polsko-niemieckich.