Dziennik Gazeta Prawana logo

Agent Tomek będzie świadkiem w sprawie Gawłowskiego?

28 stycznia 2020, 16:14
[aktualizacja 28 stycznia 2020, 16:14]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stanisław Gawłowski z żoną
Stanisław Gawłowski z żoną/PAP
O kontakty byłego agenta CBA Tomasza Kaczmarka z żoną Stanisława Gawłowskiego pytał prokurator oskarżonego m.in. o łapownictwo senatora podczas wtorkowej rozprawy ws. wątku tzw. afery melioracyjnej. Roman Giertych złożył wniosek o powołanie Kaczmarka na świadka.

Stanisław Gawłowski o kontaktach byłego agenta CBA Tomasza Kaczmarka (znanego jako agent Tomek) wspomniał w ubiegłą środę podczas drugiej rozprawy ws. tzw. afery melioracyjnej. Wskazywał wówczas, że był to jego zdaniem początek inwigilacji ze strony PiS.

Jeden z obrońców Gawłowskiego, Roman Giertych napisał w poniedziałek na swoim profilu facebookowym o złożeniu wniosku o wezwanie Kaczmarka na świadka "w sprawie operacji prowadzonej przeciwko posłowi Gawłowskiemu".

O to, skąd Gawłowski miał wiedzę, że agent Tomek kontaktował się z żoną senatora, pytał we wtorek prokurator Witold Grdeń. Gawłowski odpowiedział, że wie to od żony, a kontakt miał nastąpić w 2008 lub 2009 r. Wskazywał też, że do momentu ujawnienia wizerunku Kaczmarka w mediach nie wiedział, kim jest mężczyzna.

Wyjaśnienia składała we wtorek także żona senatora Renata Listowska-Gawłowska (wyraziła zgodę na upublicznienie nazwiska i wizerunku).– mówiła. Opowiadała przede wszystkim o dwóch spotkaniach z mężczyzną, który później okazał się agentem CBA Tomaszem Kaczmarkiem.

Jak powiedziała Listowska-Gawłowska, mężczyzna zaczepił ją po raz pierwszy w 2008 lub 2009 r. na dworcu PKP w Koszalinie. Opisała, że był to bardzo dobrze ubrany człowiek, który zachowywał się kulturalnie. Zaproponował jej kawę, ale odmówiła.

Po raz drugi spotkała agenta w koszalińskiej galerii handlowej, gdzie – jak powiedziała – starał się ją zaczepić, proponując wspólną kawę, ale ponownie spotkał się z odmową.  – powiedziała Listowska-Gawłowska. Zaznaczyła, że stanowczo nie zgodziła się też na propozycję odwiezienia do domu.

Zaznaczyła, że po tym zdarzeniu opowiedziała mężowi o zaczepiającym ją mężczyźnie. Ten poradził, aby nie denerwowała się i nie dawała nikomu prowokować. O tym, że był to Tomasz Kaczmarek, dowiedziała się i poinformowała męża po ujawnieniu w mediach wizerunku agenta.

Jeden z obrońców małżeństwa Gawłowskich, Rafał Wiechecki powiedział po rozprawie, że wniosek o powołanie Kaczmarka na świadka został złożony dlatego, iż obrońcy widzą "modus operandi taki sam w przypadku państwa Kwaśniewskich, jak i w przypadku państwa Gawłowskich – próby inwigilacji, próby tworzenia jakiegoś materiału dowodowego, a następnie, kiedy one się kończą i kiedy przejmuje z powrotem władzę pan (Mariusz) Kamiński i pan (Maciej) Wąsik, z powrotem zaczęły mieć miejsce".

Prokurator Witold Grdeń powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że nie rozumie wniosku obrońców. – wskazał.

Jak dodał prok. Grdeń, gdyby takie zdarzenie miało miejsce, Gawłowski w toku całego postępowania przygotowawczego wielokrotnie by to podnosił.

Gawłowski oskarżony jest m.in. o przyjęcie łapówek w wysokości co najmniej 733 tys. zł w gotówce, a także w postaci nieruchomości w Chorwacji i dwóch luksusowych zegarków. Miał też nakłaniać do wręczenia łapówki dyrektorowi Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie, ukrywać pochodzenie z przestępstwa chorwackiej nieruchomości, ujawnić informację niejawną i popełnić plagiat w pracy doktorskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj