Warszawska prokuratura sprawdza, czy były minister spraw wewnętrznych i administracji poświadczył nieprawdę w sprawie swojej przynależności do PZPR. Według "Wprost", postępowanie dotyczące Janusza Kaczmarka toczy się od października.
Chodzi między innymi o zatajenie informacji w ankiecie bezpieczeństwa osobowego, którą wypełnia każdy kandydat na urzędnika państwowego na temat swojej przynależności do PZPR. W 2001 roku Kaczmarek napisał w ankiecie, że był kandydatem na członka partii.
Tymczasem okazało się, że należał do PZPR i odbył kurs w Centrum Szkolenia Oficerów Politycznych.
"Potwierdzam, że takie postępowanie jest prowadzone, ale jest tajne" - powiedziała tylko Katarzyna Szeska, rzeczniczka prasowa warszawskiej prokuratury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane