Dziennik Gazeta Prawana logo

Adwokat Blidów: Będzie Trybunał Stanu

8 stycznia 2008, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Prokurator zobowiązał mnie do tajemnicy" - powiedział tylko Janusz Kaczmarek po kilkugodzinnym przesłuchaniu w łódzkiej prokuraturze. Bardziej rozmowny był adwokat rodziny Blidów. "To się skończy Trybunałem Stanu" - mówi Leszek Piotrowski. I dodaje, że zeznania byłego ministra w sprawie samobójstwa Barbary Blidy wskazują na "winę wielu osób".

Piotrowski opowiadał, że zeznania Kaczmarka były podobne do tych z Sejmu sprzed paru miesięcy, ale kilka nowych szczegółów było porażających. "Na przykład narada u premiera - to horrendum. To nie mogło się zdarzyć w państwie prawa" - opowiadał adwokat, ale szczegółów zdradzić nie mógł.

Były szef MSWiA był na naradzie u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, w czasie której omawiano zatrzymanie Barbary Blidy. Szef rządu zaprosił wtedy między innymi także ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Jak opowiadał Kaczmarek, Ziobrze zależało na zatrzymaniu Blidy, choć zdawał sobie sprawę, że dowody na byłą minister budownictwa w rządzie SLD są słabe. Podejrzewano ją o kontakty ze śląską mafią węglową.

"W moim przekonaniu wszystko, co miało miejsce, wykraczało poza standardy demokratycznego państwa prawa" - stwierdził dziś Kaczmarek, pytany przed rozmową z prokuratorem o spotkanie u premiera. Ale dodał, że to, co ma do powiedzenia, to za mało, by Ziobro stanął przed Trybunałem Stanu.

Zbigniew Ziobro w rozmowie z dziennikiem.pl nie chce odnosić się do tych zarzutów. "Nie będę komentował słów człowieka, który stoi przed zarzutami kryminalnymi. Niech Janusz Kaczmarek porozmawia o tym ze współaresztantami" - stwierdza krótko.

Na naradzie przed akcją ABW w domu Barbary Blidy był również ówczesny komendant główny policji Konrad Kornatowski. I choć miał być przesłuchany jutro, już dziś stawił się w prokuraturze.

Niewykluczone, że niedługo śledczy wezwą także Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę. Mówił o tym dziś rano w TVN24 minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.

Łódzcy prokuratorzy ustalają, jak przebiegało tragiczne zatrzymanie Barbary Blidy, która 25 kwietnia o świcie zastrzeliła się w swoim domu, przy funkcjonariuszach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeszcze w pierwszej połowie stycznia zapadnie decyzja, czy ktoś w tej sprawie usłyszy zarzuty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj