Dziennik Gazeta Prawana logo

Głuchoniemy ukarany grzywną za nieustąpienie pierwszeństwa. Ziobro wnosi kasację

21 grudnia 2020, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Decyzję podjął poznański sąd apelacyjny
<p>Sędzia wyrok</p>/Shutterstock
Prokurator Generalny skierował do Sądu Najwyższego kasację od wyroku nakazowego, w którym wymierzono głuchoniememu mężczyźnie grzywnę za nieustąpienie pierwszeństwa na drodze. Jak decyzję tę uzasadnia prokuratura?

Jak poinformowała PAP w poniedziałek Prokuratura Krajowa, w sprawie tej głuchoniemy mężczyzna został obwiniony o nieustąpienie pierwszeństwa podczas zmiany pasa ruchu. W kwietniu br. Sąd Rejonowy w Zamościu na posiedzeniu bez udziału stron, wydał wyrok nakazowy, w którym wymierzył mężczyźnie grzywnę w wysokości 250 zł i zasądził 100 zł kosztów postępowania. Od tego wyroku nie wniesiono sprzeciwu, wobec czego orzeczenie uprawomocniło się.

W sprawie tej kasację do Sądu Najwyższego skierował zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Prokuratura zarzuciła sądowi w Zamościu rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego.

W kasacji wskazano, że w postępowaniu w tej sprawie nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające rozpoznanie sprawy w trybie nakazowym. Zgodnie przepisami w sprawach o wykroczenia postępowanie nakazowe jest niedopuszczalne, jeżeli obwiniony musi mieć obrońcę.

"Pozbawiony obligatoryjnej obrony"

Prokuratura zaznaczyła przy tym, że w postępowaniu wykroczeniowym obwiniony musi mieć obrońcę, gdy jest głuchy, niemy lub niewidomy lub gdy zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności. Z kolei w sytuacji, gdy obwiniony nie ma obrońcy z wyboru, wyznacza mu się obrońcę z urzędu.

W kasacji podkreślono, że w sprawie tej wystąpiła przesłanka niedopuszczalności rozpoznania sprawy w postępowaniu nakazowym, albowiem obwiniony jest osobą głuchoniemą - niesłyszącą i niemówiącą od urodzenia. Prokuratura zaznaczyła też, że zamojski sąd zupełnie pominął tę przesłankę.  - wskazano w kasacji.

Prokuratura zwróciła przy tym uwagę, że mężczyzna nie uiścił grzywny, w związku z czym w październiku br. odbyło się posiedzenie dotyczące zamiany kary grzywny na pracę społeczne lub areszt. Z uwagi na pojawienie się okoliczności uzasadniających wywiedzenie kasacji w tej sprawie, posiedzenie to zostało jednak odroczone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj