Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska pytany rano w Polsat News, czy mamy do czynienie z lawinowym wzrostem nowych zakażeń koronawirusem w porównaniu tygodniowym przyznał, że w środę, w porównaniu do środy z poprzedniego tygodnia, "mamy wzrost o ponad 1 tys. 500 więcej przypadków".
Kraska: Robimy ruchy wyprzedzające
- powiedział.
Pytany o liczbę zgonów, przyznał, że "też to jest duża liczba". - zaznaczył.
Ile łóżek covidowych?
Pytany, ile teraz mamy "łóżek z personelem w gotowości", Kraska poinformował:
Jak dodał, "w tej chwili uruchamiamy szpitale tymczasowe".- poinformował.
Wiceminister zdrowia zaznaczył, że szpitale tymczasowe są uruchamiane "stopniowo, modułami". - powiedział.
Andrusiewicz: Najwyższy pułap zakażeń w tym roku
- mówił wcześniej rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
Dodał, że w środę osiągnęliśmy pułap, którego nie osiągnęliśmy jeszcze w tym roku, ale nie przekroczyliśmy jeszcze 18-20 tys. nowych zachorowań, co nie oznacza jednak - jak stwierdził dalej - że w najbliższych dniach to nie nastąpi. Równocześnie zaznaczył, że w tym tygodniu średnia dobowa zakażeń wyniesie 15-15,5 tys.
- powiedział.
Równocześnie Andrusiewicz zaznaczył, że do świąt nie powinniśmy szykować się na spadek liczby nowych zakażeń. Zaznaczył, że żadna z prognoz nie przewiduje, że przed końcem marca, początkiem kwietnia trzecia fala epidemii zacznie wygasać.
Od początku epidemii wykryto ponad 1,8 mln przypadków i zanotowano blisko 46 tys. zgonów.