Andrzej Duda był poproszony o ocenę środowego spotkania Biden-Putin w Genewie podczas konferencji z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem. - powiedział prezydent RP.
Zaznaczył, że ocenia tę rozmowę, także jako element współdziałania sojuszniczego w ramach NATO - w naszym wspólnym interesie. - podkreślił Duda. - dodał.
"Rosja jest po prostu agresorem na Ukrainie"
Jak zaznaczył, Biden, który jest bardzo doświadczonym politykiem, zna prezydenta Putina, a teraz możliwość tego bezpośredniego kontaktu, pozwala mu wypracować osobiste zdanie .
- powiedział Duda
Przypomniał w tym kontekście, że w NATO wobec Rosji przyjęto realistyczną politykę dwutorową.
- zauważył prezydent RP.
Podkreślił, że Rosja działa również na innych przestrzeniach: niedawno wojska gromadziła przy granicy ukraińskiej, cały czas prowadzi manewry wojskowe o ofensywnym charakterze, intensywnie modernizuje armię i wzmacnia obecność w zachodniej części Rosji. Dodał, że trudno nie dostrzegać zagrożenia ze strony Rosji.
"To nie jest izolowanie Rosji"
Według prezydenta RP, z takim przekonaniem Biden rozmawiał z Putinem. - podkreślił Duda.
Zaznaczył, że to jest też polityka budowania bezpieczeństwa, a więc obecność Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance, o czym w 2016 zdecydował na szczycie w Warszawie m.in. prezydent Barack Obama, z tej samej partii, co Joe Biden.
- zauważył prezydent Duda.
- zaznaczył prezydent.