Dziennik Gazeta Prawana logo

Izba Dyscyplinarna SN zawiesiła krakowskiego sędziego Macieja Ferka

16 listopada 2021, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd Najwyższy
<p>Sąd Najwyższy</p>/Shutterstock
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zawiesiła sędziego krakowskiego sądu okręgowego Macieja Ferka w czynnościach służbowych, zdecydowała także o obniżeniu o połowę jego uposażenia - przekazał zespół prasowy SN.

Uchwała SN - jak poinformował Polską Agencję Prasową Maciej Brzózka z zespołu prasowego sądu - została podjęta w składzie trzyosobowym pod przewodnictwem sędziego Ryszarda Witkowskiego. W składzie - jak wynika z wokandy - był też sędzia Jacek Wygoda oraz ławnik Michał Górski.

We wrześniu informowano, że 11 krakowskich sędziów odmówiło orzekania w składach, w których zasiądą sędziowie wybrani przez obecną KRS. Zarazem zapowiedzieli oni. Jednym z nich był sędzia Ferek.

Sędzia zawieszony

Pod koniec października sędzia odmówił nadania klauzuli wykonalności wyrokowi wydanemu przez krakowski sąd okręgowy, który stał się prawomocny po rozpoznaniu apelacji. Powodem miało być to, że w składzie sędziowskim zasiadał sędzia awansowany z sądu okręgowego do sądu apelacyjnego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa wybranej w marcu 2018 r.

Następnie prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka zawiesiła sędziego na miesiąc w wykonywaniu czynności służbowych uzasadniając, że zachowanie sędziego "narusza powagę Sądu, a także godzi w dobro obywateli i porządek prawny obowiązujący w Rzeczypospolitej Polskiej".

Zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych, .

O takiej decyzji prezes musi niezwłocznie zawiadomić sąd dyscyplinarny. Sąd dyscyplinarny natomiast po takim zawiadomieniu niezwłocznie "wydaje uchwałę o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych albo uchyla zarządzenie o przerwie w wykonywaniu tych czynności".

Na początku listopada informowano, że wobec sędziego Ferka wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Wszczął je zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysław Radzik. Chodziło o trzy sprawy, w których sędzia Ferek był przewodniczącym składów i według rzecznika dyscyplinarnego uchybił godności urzędu w ten sposób, że przekraczając swoje uprawnienia przyznał sobie kompetencje do badania zgodności z prawem powołania trojga innych sędziów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj