Tłumy wiernych uczestniczyły w procesji Bożego Ciała, która w czwartek przeszła ulicami Krakowa. Po jej zakończeniu metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski przewodniczył mszy św. przed Bazyliką Mariacką na Rynku Głównym.
W wygłoszonej homilii hierarcha wskazał, że jedynym gwarantem trwałego pokoju na ziemi jest pojednanie z Chrystusem, czego wyrazem musi być również pojednanie i wzajemna miłość między ludźmi. To z kolei przejawia się w tworzeniu wspólnoty narodowej. Jak ocenił arcybiskup, dziś musimy "z największą wrażliwością i odpowiedzialnością dokonywać rachunku sumienia ze swego patriotyzmu, czyli z umiłowania tego, co ojczyste".
"Kalka komunistycznej i liberalnej propagandy"
Metropolita wskazał, że w tym celu należy postawić sobie szereg pytań, m.in. o to, czy staramy się poznawać naszą historię, czy też "ulegamy współczesnym trendom, aby od niej uciekać i nawet nie chcieć jej w ogóle znać". - doprecyzował abp Jędraszewski.
Kolejną kwestią, którą poruszył hierarcha, jest nasz stosunek do tradycji - o to, czy szanujemy ją, czy też "wstydliwie odwracamy się od niej, uważając ją za przejaw zaściankowości, zamknięcia na świat, lub za rodzaj kuli u nogi, która nie pozwala nam stawać się obywatelami świata". W tym kontekście, jak zaznaczył, należy zastanowić się również, czy dbamy o kulturę naszego rodzimego języka.
Abp Jędraszewski: To rodzaj zdrady
Zdaniem duchownego stawianie sobie takich pytań jest konieczne, bo "dość powszechnie znane stwierdzenie +polskość – to nienormalność+ bardzo boli, tak jak zawsze boli ośmieszanie i szyderstwo z tego, co dla nas jest prawdziwie święte i drogie, i co kochamy całym sercem".
- powiedział metropolita.
W jego ocenie, aby "choć w jakiejś mierze móc pokonać wewnętrzne podziały w naszym kraju i żeby móc cieszyć się wewnętrznym pokojem, trzeba najpierw pojednać się z naszą ojczyzną".
"Chrystus jest gwarantem naszego ziemskiego pokoju"
Nawiązując do myśli z początku homilii, odnoszącej się do zrozumienia, że to Chrystus jest gwarantem naszego ziemskiego pokoju, arcybiskup ocenił, że "odrzucenie Chrystusa musi prowadzić do przemocy i wojen, do wrogości między ludźmi i do przekreślania w innych godności Bożych dzieci, a w konsekwencji do odrzucenia nadziei w wieczne zbawienie".
- podkreślił abp Jędraszewski. - dodał duchowny.
Krakowskie uroczystości rozpoczęły się poranną mszą św. sprawowaną przy ołtarzu polowym na dziedzińcu przed katedrą wawelską, po czym procesja przeszła Drogą Królewską na Rynek Główny. Przy kolejnych czterech ołtarzach, zbudowanych obok kościołów: św. Idziego, świętych Apostołów Piotra i Pawła, św. Wojciecha i przy bazylice Mariackiej, rozważane było Słowo Boże, zanoszona była też modlitwa w intencjach szczególnie dzisiaj ważnych i aktualnych.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, potocznie nazywana w Polsce Bożym Ciałem, ustanowiona została dla całego Kościoła przez papieża Urbana IV w 1264 r. bullą "Transiturus". Jest to święto ruchome, w Polsce przypada w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej.
W Polsce Boże Ciało jest dniem wolnym od pracy. Katolicy zobowiązani są do uczestnictwa w tym dniu w mszy świętej.