Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd wydał wyrok ws. obrzucenia kościoła jajkami

23 czerwca 2022, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Sąd podjął decyzję
<p>Sąd podjął decyzję</p>/Shutterstock
Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał w czwartek prawomocny wyrok ws. wicedyrektor Galerii Miejskiej Arsenał. Kobieta rzuciła trzema kurzymi jajkami w drzwi kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego; została oskarżona o obrazę uczuć religijnych kilku osób świeckich i księży, w tym proboszcza parafii.

24 października 2020 roku zastępca dyrektora Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu Zofia Nierodzińska (zgodziła się na publikację danych – PAP) rzuciła trzema kurzymi jajkami w drzwi kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego; kościół parafialny na poznańskich Jeżycach pełni jednocześnie rolę świątyni garnizonowej. Nagranie z obrzucenia jajkami świątyni wicedyrektorka galerii zamieściła na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Nierodzińska została oskarżona o obrazę uczuć religijnych kilku osób świeckich i księży, w tym proboszcza parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Poznaniu ks. ppłk. kan. Pawła Piontka.

Proces kobiety ruszył przed poznańskim sądem rejonowym w czerwcu ub. roku. We wrześniu 2021 roku Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce uznał, że Zofia Nierodzińska obraziła uczucia religijne pokrzywdzonych. Jednocześnie sąd warunkowo umorzył postępowanie karne na okres jednego roku próby i orzekł od oskarżonej 2 tys. zł świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Apelację od tego wyroku złożyła sama oskarżona, a także jej obrońca domagając się uniewinnienia.

W czwartek sprawę rozpoznał Sąd Okręgowy w Poznaniu i po rozprawie wydał prawomocny wyrok. Sąd utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji w zakresie warunkowego umorzenia postępowania karnego na okres jednego roku próby, uchylił natomiast w zakresie konieczności zapłaty przez oskarżoną kwoty 2 tys. zł świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Wyrok jest prawomocny

Sędzia Aleksander Brzozowski podkreślił w uzasadnieniu wyroku, że w tym procesie "mamy niejako konflikt dwóch wolności; wolności wypowiedzi, wolności do krytyki, sprawę do wolności sumienia i wyznania i wynikającym z tego prawem do ochrony dóbr religijnych, czy prawem do ochrony uczuć religijnych".

 – mówił.

Dodał, że "prawo do wyrażania krytyki nie może prowadzić do tego, że będziemy naruszać prawa innych". Sędzia zaznaczył, że oskarżona w swojej apelacji podnosiła, że nie miała zamiaru obrazić uczyć religijnych kogokolwiek.  – zaznaczył i dodał, że "co do tego w polskiej kulturze, w polskiej mentalności nie ma żadnych wątpliwości. Sąd Okręgowy nie miał (więc) żadnych wątpliwości, że obrzucanie jajami kogoś, czegoś – jest takim właśnie działaniem".

Sędzia podkreślił również, że "oskarżona to osoba wykształcona, żyjąca w tym społeczeństwie od urodzenia; doskonale zdaje sobie sprawę, że dla przeciętnego katolika takie działanie będzie działaniem, które zostanie potraktowane jako działanie znieważające, poniżające".

Dodał, że "rzucając tymi jajami w te drzwi kościoła, oskarżona – powstaje pytanie: przeciw czemu protestowała? Przeciwko słowom abp Gądeckiego? No myślę, że abp Gądecki nawet nie zwróciłby uwagi na takie działanie (…) takie działanie nie zostałoby przez Kościół jako instytucję zauważone".

W trakcie czwartkowej rozprawy Nierodzińska zaznaczyła, że nie była jej zamiarem obraza jakichkolwiek uczuć osób. Jak tłumaczyła, "rzut trzema jajkami w kościół był częścią protestu ponad połowy polskiego społeczeństwa, która się nie zgadza z hegemonią kościoła, nie zgadza się z reżimem, który jest nam narzucany, który doprowadził już do – co najmniej – śmierci dwóch osób: pani Agnieszki z Częstochowy i pani Izabeli z Pszczyny".

 – dodała.

Odnosząc się do zarzutu obrazy uczyć religijnych pytała, "a moje uczucia jako kobiety w tym kraju nie są łamane? Nie są poddawane presji? Ja zdecydowałam się na wyjazd z Polski, dlatego, że już nie wyobrażam sobie życia w kraju, który tak bardzo nas przyciska, tak bardzo nas stawia pod presją" – powiedziała.

 – zaznaczyła. 

autor: Anna Jowsa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj