W czwartek zebrała się senacka Komisja Nadzwyczajna do spraw Klimatu, na której została przedstawiona informacja o katastrofie ekologicznej na Odrze. Zastępca przewodniczącego komisji, senator Magdalena Kochan (KO) otwierając posiedzenie poinformowała, że nie pojawili się na niej przedstawiciele resortu klimatu i środowiska, a także MSWiA czy resortu infrastruktury. - - stwierdziła senator Kochan.
Dziękowała jednocześnie Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu, za
Resort klimatu w piśmie skierowanym do przewodniczącego senackiej komisji ds. klimatu senatora Stanisława Gawłowskiego poinformował, że nieobecność przedstawicieli ministerstwa ma związek z twitterowym "skandalicznym" wpisem polityka PO. W środę wieczorem senator Gawłowski napisał:
Gawłowski uczestnicząc on-line w posiedzeniu komisji stwierdził, że jego wpis, który . - - powiedział Gawłowski podczas komisji.
"Ze względu na poziom dyskusji"
Rzecznik PiS Radosław Fogiel zapowiedział wcześniej na Twitterze, że ze względu na PiS nie weźmie udziału w senackiej komisji.
Natomiast w Programie Pierwszym Polskiego Radia, Fogiel przyznał, iż
"Nie ma zgody na cywilizacyjną katastrofę"
Marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak łącząc się on-line z komisją stwierdziła: - .
Dodała, że samorządowcy włączyli się publicznie do, by mówić prawdę. - .
Przypomniała, że zarząd województwa lubuskiego złożył do premiera wniosek o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej, ale do dzisiaj nie ma żadnej odpowiedzi.
Stwierdziła też, że pierwszy sztab kryzysowy został zorganizowany przez wojewodę lubuskiego 11 sierpnia i wówczas . - - kontynuowała Polak.
- - dodała. Wskazała, że to na tym sztabie marszałkowie zachodniej Polski postanowili współpracować ponadregionalnie i przystąpić do zorganizowania eksperckiego zespołu, który miałby zdiagnozować co zatruło Odrę. Polak poinformowała, że w poniedziałek ma zostać podpisany lis intencyjny w tej sprawie.
- mówiła Polak.
"Przez 17 dni zostaliśmy zostawieni sami sobie"
Prezes Polskiego Związku Wędkarskiego Beata Olejarz odnosząc się do podziękowań stwierdziła, że. - mówiła.
Stwierdziła też, że "praktycznie przez 17 dni zostaliśmy zostawieni sami sobie". - - zaznaczyła. Dodała, żedopiero po spotkaniu zorganizowanym przez marszałek województwa lubuskiego Elżbietę Polak. - - mówiła. - - zaznaczyła Olejarz.
W środę odbyło się wspólne posiedzenie sejmowych komisji: ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa oraz gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, podczas którego przedstawiona była informacja na temat działań podjętych przez rząd w związku z katastrofą ekologiczną na Odrze. Uczestniczyli w niej przedstawiciele resortu klimatu i środowiska, Ministerstwa Infrastruktury, przedstawiciele Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i służb.
Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół, martwe ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb. Sprawą zanieczyszczenia Odry z zawiadomienia WIOŚ zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
W związku z sytuacją na Odrze premier zdymisjonował szefa Wód Polskich Przemysława Dacę i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka.
Rafał Białkowski, Adrian Kowarzyk