Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory kopertowe nielegalne? Już nie

20 października 2022, 19:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
głosowanie wybory
<p>głosowanie wybory</p>/ShutterStock
Jak zalegalizować bezprawie? To proste, wystarczy mieć większość w Sejmie i wnieść projekt ustawy, że to co było nielegalne, w rzeczywistości było legalne. I po sprawie.

Już sama nazwa projektu wniesionego dzisiaj przez posłów PiS mówi wszystko - ustawa o legalności działań organów gminy zaangażowanych w organizację wyborów prezydenckich w 2020 r. Innymi słowy, wszystko, co robili wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast w związku z tzw. wyborami kopertowymi było w pełni legalne i wara komu od tego. A że robili rzeczy uznawane przez sądy za bezprawne? Sądy, nie po raz pierwszy, są w błędzie, dlatego grupa posłów PiS postanowiła ich z tego błędu wyprowadzić.

Niedoszłe wybory korespondencyjne 

Chodzi o niedoszłe wybory korespondencyjne na prezydenta RP, które rząd próbował przeprowadzić wiosną 2020 r. przy udziale Poczty Polskiej. Operator wysłał do władz samorządowych e-maile, w których zażądał przekazania mu spisów wyborców. Spora część wójtów, burmistrzów i prezydentów miast odmówiła, ale niektórzy karnie przesyłali dane mieszkańców. A teraz są ciągani po sądach. Na dodatek, niektóre z tych sądów stwierdzają, że działali bezprawnie. Dajmy na to Sąd Rejonowy w Wągrowcu uznał, że wójt gminy Wapno przekroczył swe uprawnienia i popełnił przestępstwo polegającego na bezprawnym przekazaniu danych takich, jak imiona i nazwiska, numery PESEL czy adresy. Warunkowo umorzył co prawda postępowanie, ale orzekał 2 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Bezprawność przekazania danych stwierdziły też w kilku wyrokach sądy administracyjne.

Zdaniem projektodawców ustawy, sądy podchodzą do sprawy zbyt formalistycznie i nie są w stanie zrozumieć, że rząd oraz władze samorządowe przekazujące spisy wyborców działały w interesie społecznym, w pełni uzasadnionym pandemią. Dlatego też konieczna jest ustawa, która w sposób jednoznaczny i ostateczny przesądzi, że wszystko odbywało się lege artis. „Nie popełnił przestępstwa wójt, burmistrz lub prezydent miasta, który w czasie stanu epidemii przekazał operatorowi wyznaczonemu spis wyborców w związku z wyborami powszechnymi na prezydenta RP zarządzonymi w 2020 r.” - stanowi kluczowy art. 2 projektu ustawy. W kolejnych artykułach pomyślano o procesach, które się toczą (zostaną umorzone) oraz tych, w których zapadły wyroki (ulegną zatarciu).
Proste? Proste. Jeśli ten patent przejdzie w Sejmie, a w sumie dlaczego miałby nie przejść, to wróżę mu świetlaną przyszłość. W zasadzie w każdej sprawie, w której sądy będą orzekać nie po linii większości sejmowej można uchwalić ustawę, że są w błędzie. Mylnym błędzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj