Do zdarzenia doszło w środę przed południem w jednym z domów w Wygnanowie pod Opocznem.
Otrzymaliśmy zgłoszenie o śmierci 4-letniego chłopca. Dziecko przebywało w domu wraz z rodzicami i rodzeństwem. Z objawami zatrucia do szpitala w Opocznie trafiła 38-letnia matka i 8-letnia siostra chłopca, a jego 13-letni brat został odwieziony przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala w Łodzi - powiedziała PAP asp.szt. Barbara Stępień z opoczyńskiej komendy policji.
Rodzinna tragedia
Jak dodała, jedyną osobą, która nie doznała uszczerbku na zdrowiu jest ojciec rodziny. Budynek został sprawdzony przez strażaków pod kątem obecności tlenku węgla i innych substancji, które mogłyby być przyczyną tej tragedii, jednak do tej pory niczego nie ustalono.
Również lekarze, którzy zabrali poszkodowanych z miejsca zdarzenia nie potrafili na razie wskazać, co doprowadziło do ich stanu i do śmierci dziecka. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora - zaznaczyła Stępień.
autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.