Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka baza dziecięcych kilogramów

4 lipca 2023, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Otyłość wśród dzieci
Nauka zdalna pogłębia problem otyłości wśród dzieci./Shutterstock
Rząd chce utworzyć obowiązkowy rejestr danych zdrowotnych uczniów. Czyni to za pomocą nadzwyczajnej ścieżki ustawodawczej. 

Ministerstwo Sportu i Turystyki dowie się, czy nasze dziecko tyje, ile wytrzymuje w podporze i jak szybko biega. Cel jest szczytny: dane dotyczące stanu zdrowia uczniów mają posłużyć do walki z otyłością i niską sprawnością fizyczną. Specjaliści w dziedzinie ochrony prywatności biją na alarm z powodu sposobu, w jaki pomysł jest wprowadzany.

Po pierwsze, chodzi o to, że nowelizacja ustawy o sporcie znalazła się w regulacjach ograniczających najmłodszym dostęp do pornografii, które przygotował resort cyfryzacji. W tym projekcie są też planowane zmiany dotyczące refundacji leków.

Widać, że strona rządząca chce za wszelką cenę podomykać tematy do końca kadencji, wprowadzając przepisy zupełnie niezgodnie ze sztuką - zauważa Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon.

Po drugie, wpisanie wyników dziecka do bazy będzie niezależne od woli rodzica. – Jeżeli te przepisy wejdą w życie, wprowadzanie danych do systemu będzie obowiązkowe, tak jak pozostałe zadania nauczycieli i szkół związane z realizacją podstawy programowej - wyjaśniają urzędnicy MSiT.

Sprzeciw mógłby rodziców interesować. Powód? Resort sportu będzie mógł przekazywać dane klubom sportowym, by te wyselekcjonowały przyszłych zawodników. Urzędnicy zapowiadają, że dane będą zanonimizowane. W praktyce ucznia będzie można jednak rozpoznać.

– Kluby i związki sportowe dostaną o dziecku tak szczegółowe informacje, jak jego wiek, płeć, masa ciała i wzrost. W dodatku ze wskazaniem gminy, w której jest przeprowadzany sprawdzian. W przypadku niewielkich gmin, w których działa tylko jedna szkoła podstawowa lub ponadpodstawowa, to dane, które z dużym prawdopodobieństwem pozwolą na identyfikację dziecka – ocenia prof. Grzegorz Sibiga z Instytutu Nauk Prawnych PAN. A Marek Pleśniar, dyrektor Biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, zwraca uwagę, że raz stworzona baza danych może później posłużyć także do innych celów, np. poboru do wojska. 

Czytaj w środowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj