Dziennik Gazeta Prawana logo

Śląskie. Policjanci zajęli się dzieckiem, zostawionym przez pijaną matkę na imprezie plenerowej

1 stycznia 2024, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
Policjanci z katowickiego oddziału prewencji zaopiekowali się sześcioletnim chłopcem, którego matka, kompletnie pijana, leżała na trawniku podczas plenerowej imprezy sylwestrowej w Chorzowie.

Przerażone dziecko było zapłakane i zmarznięte; zostało przekazane wezwanej przez mundurowych cioci – podała w poniedziałek komenda wojewódzka w Katowicach.

Jak opisywał zespół prasowy śląskiej policji, w niedzielę około godz. 20 do policjantów z katowickiego oddziału prewencji policji, pełniących służbę podczas plenerowej imprezy sylwestrowej w Chorzowie, podeszła zaniepokojona kobieta. Powiadomiła ona mundurowych, że na trawniku leży kompletnie pijana kobieta, która ma pod opieką kilkuletnie dziecko.

"Policjanci od razu ruszyli na pomoc dziecku i jego nieodpowiedzialnej matce. Maluch był kompletnie przerażony zaistniałą sytuacją. Głośna impreza, obok leżąca na ziemi matka, z którą nie ma kontaktu, spowodowały, że chłopiec wpadł w panikę. Był cały zapłakany, wystraszony i zmarznięty. Policjanci zaopiekowali się maluchem. Uspokoili go, wytłumaczyli mu, że nic mu nie grozi i posadzili w radiowozie, chcąc go ogrzać i zapewnić mu komfort psychiczny" - relacjonuje policja.

Matka chłopca trafiła do izby wytrzeźwień

Funkcjonariusze skontaktowali się także z krewną chłopca, która mogła zaopiekować się dzieckiem. "Do czasu jej przyjazdu policjanci przewieźli 6-latka do komendy, gdzie puścili mu bajki oraz wręczyli pluszowego misia, aby choć w taki sposób pocieszyć i uspokoić chłopczyka" - dodał zespół prasowy. Wkrótce mundurowi przekazali malucha cioci, którą również sprawdzili alkomatem, aby mieć pewność, że maluch będzie bezpieczny. Jego 39-letnia nieodpowiedzialna matka, która miała w organizmie 2,5 promila alkoholu, trafiła do izby wytrzeźwień. Śledczy będą sprawdzać, czy mieszkanka Rudy Śląskiej nie naraziła dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. O sprawie zostanie również powiadomiony sąd rodzinny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
xy
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurze paraliżują Polskę. Ponad 820 interwencji strażaków. Alerty IMGW i RCB dla milionów Polaków »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj