Dziennik Gazeta Prawana logo

Siostry zakonne nie chcą sąsiadów. "Ktoś mógłby je podglądać"

27 marca 2024, 11:49
[aktualizacja 29 marca 2024, 07:35]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Plany zagospodarowania przestrzennego dla Starej Rzeźni w Poznaniu nie spodobały się siostrom karmelitankom
Plany zagospodarowania przestrzennego dla Starej Rzeźni w Poznaniu nie spodobały się siostrom karmelitankom/Shutterstock
Plany zagospodarowania przestrzennego dla Starej Rzeźni w Poznaniu nie spodobały się siostrom karmelitankom. Zakonnice nie chcą mieć domów w swoim sąsiedztwie, co rozumie rany Prawa i Sprawiedliwości. – Chciały móc rozbudować klasztor, by się chronić przed wzrokiem innych, którzy będą im kiwać z okien i je podglądać – mówił. 

We wtorek 26 marca poznańscy radni uchwalili plan dla terenu między ul. Garbary, Małe Garbary, św. Wojciecha i ul. Północną. To obszar tzw. Starej Rzeźni, który chce zrewitalizować i uzupełnić o nowe funkcje firma Vastint. 

Sprawa wywołała kontrowersję, o czym donosi "Gazeta Wyborcza". Plan dotyczy najbliższego sąsiedztwa kościoła pw. św. Wojciech oraz pobliskiego klasztoru sióstr karmelitek. To zakon kontemplacyjny, zatem siostry na co dzień nie kontaktują się ze światem zewnętrznym. 

Siostry zakonne nie życzą sobie sąsiadów

Nowy plan miejscowy zakłada nieco mniej gęstą zabudowę, niż zakładał właściciel remontowanej Starej Rzeźni. Powstaną tam m.in. nowoczesne bloki mieszkalne z punktami usługowymi, handlowymi i gastronomicznymi. Planowany jest też wysoki dom na działce sąsiadującej z klasztorem karmelitanek. Siostry domagały się zakazu zabudowy. 

"Zakonnice, jak przekazywali Miejskiej Pracowni Urbanistycznej ich prawnicy, nie chciały mieć w sąsiedztwie domów, zwłaszcza tak wysokich, by ktoś z góry mógł zaglądać im do ogrodu" - wskazuje "Gazeta Wyborcza".

Ostatecznie miejscy urbaniści zaproponowali kompromis w postaci oddzielenie zabudowy od klasztoru pasem zieleni. W projekcie ma być też uwzględniony zapis zabraniający budowania od strony klasztoru balkonu oraz okien z wykuszami. 

Radny z PiS broni sióstr

Karmelitanki sam chciały rozbudować klasztor. Ich racji bronił na posiedzeniu rady miasta radny Prawa i Sprawiedliwości (PiS). One chciały móc rozbudować klasztor, ale tylko dlatego, by się chronić przed wzrokiem innych, którzy będą im kiwać z okien i je podglądać, podczas gdy one modlą się o pomyślność naszego miasta - mówił Michał Grześ. 

Ostatecznie uchwała została przyjęta większością głosów, choć Grześ podkreślał, że plan zagospodarowania terenów przyklasztornych został przygotowany, by "zrobić siostrom na złość".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: Poznań
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj